Agnieszka i Urszula Radwańska - siostry Radwańskie - FORUM
Pelna wersja forum
Zapamiętaj

Aleksandra Olsza (POL)

Cinek
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
2010-10-31, 22:57
Aleksandra Olsza (POL)



Aleksandra Olsza (ur. 8 grudnia 1977 w Katowicach) - polska tenisistka.
Aleksandra jest córką Lechosława (piłkarza GKS Katowice i GKS Tychy) i Barbary Kral (29-krotnej mistrzyni Polski w tenisie). Studiowała na katowickiej AWF.
W roku 1992 Olsza uczestniczyła w mistrzostwach Europy do lat 16 rozgrywanych na kortach w Berlinie, gdzie zdobyła srebrny medal w grze podwójnej w parze z Sylwią Rynarzewską. Dwa lata później w juniorskich mistrzostwach Europy w Kloster zdobyła srebro w singlu oraz deblu w parze z Magdaleną Grzybowską. Do jej największych sukcesów juniorskich należy również wicemistrzostwo świata w parze z Rosjanką Anną Kurnikową.
W latach 1996 - 1998 startowała w turniejach wielkoszlemowych seniorskich, gdzie trzykrotnie docierała do drugiej rundy. W roku 1995 wygrała juniorski turniej wielkoszlemowy na kortach Wimbledonu w singlu, oraz deblu w parze z reprezentantką Zimbabwe Carą Black. Wtedy również była klasyfikowana na swoich najwyższych miejscach w rankingach (72 w singlowym i 69 w deblowym).
W 1996 wystąpiła w Igrzyskach Olimpijskich w Atlancie. W turnieju indywidualnym odpadła w pierwszej rundzie po porażce z węgierką Virag Csurgo, w deblu w parze z Magdaleną Grzybowską także w pierwszej rundzie przegrały z parą francuską Mary Pierce, Nathalie Tauziat.

NFORMACJE OGÓLNE
Data urodzenia: 8 grudnia 1977r.
Miejsce urodzenia: Katowice
Ręka: zawodniczka praworęczna (dwuręczny backhand)

SINGIEL
Wygrane turnieje: -
Najwyższa pozycja: 72 (30 września 1996r.)
Bilans spotkań: 17 - 30
Najlepsze osiągnięcia w WS:
AO: 1/64 ('97) [bilans spotkań: 0-1]
RG: 1/64 ('97) [0-1]
W: 1/32 ('96 '97) [2-2]
US: 1/64 ('98) [0-1]

DEBEL
Wygrane turnieje: -
Najwyższa pozycja: 69 (13 września 1999r.)
Bilans spotkań: 3 - 8

---

Magda i Ola

Na początku lat dziewięćdziesiątych pojawiło się wiele talentów. Juniorki zdobywały medale na mistrzostwach Europy i świata. Najlepsze w grupie były Magdalena Grzybowska i Aleksandra Olsza. Pierwsza miała w domu ojca koszykarza i matkę siatkarkę, a trenowała ją m.in. Iwona Kuczyńska. Drugą opiekowała się matka Barbara Kral-Olsza, która przydomowy ogródek zmieniła w plac do siatkówki i koszykówki. W 1995 r. Aleksandra Olsza została mistrzynią Wimbledonu juniorek (Lech Wałęsa wysłał jej telegram i zaproszenie do Belwederu), a pod koniec roku była druga juniorką świata. W 1996 r. Magdalena Grzybowska została mistrzynią Australii juniorek i wygrała pierwszy turniej w cyklu WTA. W tym samym roku obie pojechały na igrzyska w Atlancie. W następnym sezonie Grzybowska była najlepsza w Sopocie i Santa Clara, awansowała na 30. pozycję w rankingu. W tym samym czasie swój pierwszy turniej wygrała Olsza.

Grzybowska mówi i wygląda delikatnie, ale jej najsilniejszym uderzeniem była szybka i płaska piłka. W 1998 r. podczas meczu z Tauziat poczuła jednak, że przy startach do piłki i zatrzymywaniu bardzo boli ją lewe kolano. Na zapalenie więzadła rzepki nie pomogło trzydziestu lekarzy konwencjonalnych, więc spróbowała akupunktury, przypalania ciała kadzidełkiem i długich patyczków wkładanych do nosa. Podobno kruchość kolana wypływa z jej konstrukcji fizycznej. Ból nie ustąpił, więc przestała grać. Z Florydy przeniosła się do Paryża, gdzie studiuje na Amerykańskim Uniwersytecie. Komentuje mecze dla Eurosportu.

Olsza miała mocny język, a także nogi - dlatego świetnie poruszała się po korcie. Pojechała trenować do USA i... przepadła. Ze światem kontaktowała się za pomocą Internetu, dopiero z czasem zaczęła odpowiadać na listy. Tenis sprowadziła do gier pokazowych, bo zmęczyło ją podróżowanie - dziś nie gra już w ogóle. Pracuje w firmie menedżerskiej w Kalifornii, która zajmuje się grafiką i projektowaniem. Mieszka koło Disneylandu. Pół roku temu przyjechała na krótko do Katowic.

---

Masha Neuner
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
2010-11-01, 22:31

Sporo ciekawego można się dowiedzieć. Szkoda, że zmarnował się taki talent. Debel z Black, no proszę :->

Cinek świetna robota ;-)

Gronek1995
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
2010-11-01, 22:53

Brawo Cinek, zapewne wiele pracy Cb to kosztowało dlatego należy się podwójne uznanie.

Cinek napisał/a:
W roku 1995 wygrała juniorski turniej wielkoszlemowy na kortach Wimbledonu w singlu, oraz deblu w parze z reprezentantką Zimbabwe Carą Black.

Kim jest teraz Black, kim Olsza ?

Cinek napisał/a:
Do jej największych sukcesów juniorskich należy również wicemistrzostwo świata w parze z Rosjanką Anną Kurnikową.

Kim była do niedawno Anna, kim mogłaby być do niedawna nasza Ola... ?


Jednak dla Oli Olszy należą się brawa za to wszystko , czego dokonała, za grę z Black i Kurnikową przede wszystkim :)

plastras
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
2010-11-03, 16:50

Czyli jak rozumiem Olsza utonęła w "wolności" Made in USA - niestety, tak jak sporo naszych pływaków w latach 90-tych.
A szkoda- bo "numerek" na liście zaliczyła wysoki coż-życie. Na szczęście czasy się trochę zmieniły, a nasze gwiazdki zamiast za Oceanem próbują treningu w Czechach. Podobna kultura, i w razie czego do domu bliżej...

plastras
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
2010-11-04, 08:13

Cinku, a o Basi Olszy i jej pokoleniu coś znajdziesz? Tu mam "dziurę", o MP Olszy seniorki to wiem z atykułów o córce i tyle.

llTomekGll
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
2012-02-26, 22:30

Cinek świetna skrót życiowy dzięki ;-)
Szkoda trochę , że zmarnowała talent bo mogła gdzieś zajść :-)
Ale skoro
Cytat:
Mieszka koło Disneylandu
może robi tam teraz za jakąś myszkę miki :-D

alicec16
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
2017-10-04, 13:56

plastras napisał/a:
Czyli jak rozumiem Olsza utonęła w "wolności" Made in USA - niestety, tak jak sporo naszych pływaków w latach 90-tych.
A szkoda- bo "numerek" na liście zaliczyła wysoki coż-życie. Na szczęście czasy się trochę zmieniły Mutuelles senior, a nasze gwiazdki zamiast za Oceanem próbują treningu w Czechach. Podobna kultura, i w razie czego do domu bliżej...

Masz rację. Ale nadal twierdzę, że to kraj, który ma potencjał, jeśli jest w pełni eksploatowany i eksploatowany.

plastras
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
2017-10-04, 15:04

Tak naprawdę, dalej z tym szkoleniem "nadzieji" jest różnie; pewien "snop" światla rzucają - w miarę regularne - rozmowy ze Świątkami, w tym ze Świątkiem -seniorem.
Zdaje się, że mimo ogromnego postępu z infrastrukturą robi się dość poważne błędy w przygotowaniach już na wcześniejszych etapach. Przecież starsza siostra Igi - ponoć nie gorszy talent -zrezygnowała z powodu kłopotów z kolanami. Jak się okazało - na Legii sobie z tym poradzono, tylko że Agata (jak nic nie przekręcam) już sobie dala spokój z tenisem (nic dziwnego - po trzech latach pauzy...); przy kontuzji młodszej - Igi wyszło na jaw że ciężki i ostry trening tenisowy na Merze nie miał podwalin przygotowania "ogólnorozwojowego" i poniekąd stąd kłopoty Świątkówny "nr 2". Tak że - mimo że idzie ku lepszemu - jeszcze daleka droga; w przypadku akurat Igi cieszy niewzruszony spokój samej juniorki (mimo półrocznej pauzy) jak i fakt, ze Ona nie musi WYJEŻDŻAĆ -chocby i do Czech. Po prostu - od czasu do czasu tam DOJEZDŻA :lol:

Odpowiedz do tematu

Skocz do:  

Pełna wersja forum

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group