Masha Neuner Premier Mandatory C'mon Maria, Vika, Aga!
Aga czy Ula?: Robert
Wiek: 23 Dołączyła: 11 Kwi 2009 Posty: 2653 Skąd: Wallgau
Wysłany: 2012-01-30, 11:07
plastras napisał/a:
A warto zwrócić uwagę, że już do końca marca "wiaderka" punktów broni Woźniacki (wygrany Dubaj, finał Doha, wygrany IW)-jakoś nie wierzę że to się Jej uda!
Nie obroni Wszystko zgarnie Liderenka To dla Agnieszki będzie bardzo korzystne, bo dzięki temu zadomowi się w pierwszej "4" Ot taki scenariusz na najbliższe 3-4 miesiące
Gdyby Agnieszce udało sie jeszcze w tym roku przebic na pozycję nr 4 miałaby w Wielkich Szlemach bardzo ułatwione zadanie jeślidzie o szanse na półfinały, poczynajac od Australian Open 2013, a to ułatwiłoby dalszy awans.
Rzecz jednak w tym, że bez półfinałów wielkoszlemowych bardzo trudno zając lokate w pierszej czwórce rankingu.
Aga czy Ula?: Aga i Ula Pomógł: 2 razy Wiek: 21 Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 12008 Skąd: VVaryniol
Wysłany: 2012-01-30, 18:34
Aga ma dużą szansę na top 4 już przed Roland Garros. Wozniacka broni punków za wygranie Dubaju i IW oraz za finał w Doha. Mała szanse, że znów osiągnie w tych turniejach dobre wyniki. Stosur, które jst nad Agą, też broni od Iśki więcej punktów, a różnica między nimi jest mała. Aga przy dobrych rezultatach w Doha, Dubaju, IW i Miami ma bardzo duże szanse na 4 miejsce w rankingu...
Trzeba tylko dobrze grać i przede wszystkim nie przegrać z nikim rankingowo wyższym. W którymś z tych turniejów na pewno dopisze szczęście w drabince, więc po jakiś SF, F lub nawet wygraną trzeba sięgnąć.
_________________
Nie jest ważne by być lepszym niż ktoś inny ale by być lepszym niż wczoraj.
"You don't have to be perfect, but you have to try hard. And I did all the time." - Elena Dementeiva
Agnieszka Radwańska ~ Urszula Radwańska ~ Roger Federer ~ Lleyton Hewitt ~ Juan Martin del Porto ~ Łukasz Kubot ~ Gisela Dulko ~ Jerzy Janowicz ~ Michał Przysiężny Joasia Nalborska
Aga czy Ula?: Aga:)
Dołączył: 28 Kwi 2009 Posty: 1571
Wysłany: 2012-01-31, 11:10
Aryman, na dzień dzisiejszy nr 1 jest nawet realny bez Sf szlema nawet bez Qf tego turnieju, Wystarczy wygrać np. 3 Mandatory, liczyć na spadek formy osób na górze i gotowe. Aga może byc spokojnie 4, zobaczymy jaką fome zaprezentuje w Stanach, tam zawsze dobrze gra, lubi te korty więc można liczyć na fajne wyniki. Chociaż niespodzianka w Dubaju/Doha też mile widziana zawsze jakieś nadrobienie o jedną R więcej jest dobre. No i jeśli mają być małe wpadki to Aga zrób tą przykrą powinność w premierach nie na WS czy Clayu bo tego nie zdzierżę po raz kolejny
Aga czy Ula?: Aga Pomógł: 1 raz Wiek: 19 Dołączył: 16 Kwi 2009 Posty: 2152 Skąd: Celestynów/Warszawa
Wysłany: 2012-01-31, 13:16
O nie, Agnieszka nie może zostać numerem 1 bez nawet SF Szlema. Tego chyba nie chcemy. Cały świat miałby ją krytykować jak Woźniacką? O nie nie. Aż tak dobrze Aga przed RG nie graj.
Oj tam, to już skrajność. Aga, graj najlepiej, jak tylko się da Tylko wygrywaj masowo z Azarenką, Szarapową, Williams, Kvitovą, (w drodze wyjątku, z wielkim bólem jednorazowo poświęcę nawet Kim ), ograj rowerkiem Safarovą, Cetkovską i Kerber, dorzucić można łatwe zwycięstwo z Kuzniecową, Stosur, Li oraz Lisicką. No i oczywiście z Woźniacką .
Wtedy na pewno nie okrzykną Agnieszki gorszą liderką od Wozniacki, gwarantuję Wam .
Aga czy Ula?: Aga
Dołączył: 27 Sie 2009 Posty: 1587 Skąd: Katowice
Wysłany: 2012-01-31, 18:42
Narazie jedynym celem Agi powinno byc wyprzedzenie Stosur, reszta sie zobaczy pozniej, ale ja mam nadzieje, ze Aga nnajpierw wygra szlema, a potem zostanie numerem 1, albo zrobi to za jednym razem.
Masha Neuner Premier Mandatory C'mon Maria, Vika, Aga!
Aga czy Ula?: Robert
Wiek: 23 Dołączyła: 11 Kwi 2009 Posty: 2653 Skąd: Wallgau
Wysłany: 2012-01-31, 20:32
Tak zdobywają fotel liderki najlepsze. Przydałoby się jeszcze pokonanie dwóch byłych liderek rankingu lub obrończyni tytułu Nikt wtedy by nie zarzucił Polce, że jest liderką z przypadku Może kiedyś Agnieszka to zrealizuje, ale myślę, że jeszcze nie teraz, może za 2-3 sezony. Ogromnym sukcesem byłoby natomiast wskoczenie do top3 rankingu
Nie ma bardziej efektownego wejścia na szczyt rankingu niż po zwycięstwie w Wielkim Szlemie. No chyba, że do tego pokonanie w finale dotychczasowej liderki, ale takie wydarzenie to już jest mało prawdopodobne.
Sytuacja na starcie Doha
1 Vika Azarenka 31/07/1989 BLR Doha 8585
2 Maria Sharapova 19/04/1987 RUS 7680
3 Petra Kvitova 08/03/1990 CZE 0 7220
4 Caroline Wozniacki 11/07/1990 DEN Doha 6310
5 Samantha Stosur 30/03/1984 AUS Doha 5265
6 Agnieszka Radwanska 06/03/1989 POL Doha 5225
7 Marion Bartoli 02/10/1984 FRA Doha 4890
8 Vera Zvonareva 07/09/1984 RUS Doha 4690
9 Na Li 26/02/1982 CHN 4450
10 Andrea Petkovic 09/09/1987 GER 0 3880
11 Serena Williams 26/09/1981 USA 3580
12 Francesca Schiavone 23/06/1980 ITA Doha 3575
13 Sabine Lisicki 22/09/1989 GER Doha 3117
14 Jelena Jankovic 28/02/1985 SRB Doha 3020
Aga ma juz tylko 40 punktow straty do Stosur i juz niewielę ponad 1000 do Karoliny
Karo odpadła, więc -900 i zostaje przy 6230 pkt., różnica do Agi tylko 1000, z tym że Adze dojdą punkty za aktualny turniej. W okolicach marca Aga może być w pierwszej 4 (po IW).
Aga czy Ula?: AgULA
Wiek: 17 Dołączył: 29 Kwi 2009 Posty: 3403 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2012-02-15, 19:03
Trzeba też jednak zwrócić uwagę na Bartoli. Francuzka ma jakieś 500 punktów straty do Agi ale ma dość dobrą drabinkę więc może się do Agi znacznie zblizyć. Z tym że zaniedługo zacznie bronić masę punktów m.in finał IW, SF french open, wygraną w eastbourne, QF Wimbledonu itd.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach