top home
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie:
Normalna szerokość 1024px Mniejsza szerokość 780px Większa szerokość 1152px Mobilna wersja forum


Pokaż wyniki jako: Posty Tematy Zaawansowane
 Ogłoszenie 
Ciekawe linki - Aga Radwańska: Facebook, Instagram, Sina Weibo, Twitter, Strona internetowa; Ula Radwańska: Facebook, Instagram, Strona internetowa

Odwiedź Profil forum na Facebook'u i kliknij 'Lubie to!'.
Obserwuj Twittera forum; Jesteśmy też na Tumblr

Poprzedni temat «» Następny temat
Cinek  Rewolucjo trwaj



Aga czy Ula?: Aga i Ula
Pomógł: 5 razy
Wiek: 27
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 20870
Skąd: VVaryniol

Link do postu Wysłany: 2013-10-12, 21:07 Lista startowa + dyskusje przed turniejowe

Hopman Cup 2013/14
28 grudzień 2013 - 4 styczeń 2014
Perth Arena, Perth, Australia
Indoor hard (Plexicushion)
http://hopmancup.com/



Rozstawienia:

1. Poland - Agnieszka Radwanska and Jerzey Janowicz
2. USA - Sloane Stephens and John Isner
3. France - Alize Cornet and Jo-Wilfried Tsonga
4. Canada - Eugenie Bouchard and Milos Raonic
5. Czech Republic - Petra Kvitova and Radek Stepanek
6. Italy - Flavia Pennetta and Andreas Seppi
7. Australia - Samantha Stosur and Bernard Tomic
8. Spain - Anabel Medina Garrigues and Tommy Robredo


Drabinka:

Group A
Poland - Canada - Italy - Australia

Group B
USA - France - Czech Republic - Spain


Plan gier:





Tak więc z mecze, któe zagra Aga to:
- Aga vs. Bouchard i Aga/Jurek vs. Bouchard/Raonic
- Aga vs. Pennetta i Aga/Jurek vs. Pennetta/Seppi
- Aga vs. Stosur i Aga/Jurek vs. Stosur/Tomic

I będą to:
- 2 mecze (singiel i mikst) z Włochami - 28 grudnia
- 2 mecze z Kanadą - 29 grudnia
- 30, 31 grudnia, 1 stycznia - wolne
- 2 mecze z Australią - 2 stycznia
- 3 stycznia - wolne
- 4 stycznia - finał - najlepsi z grupy A i B -2 mecze jeżeli Polska zajmie 1 miejsce w grupie

Nie jest ważne by być lepszym niż ktoś inny, ale by być lepszym niż wczoraj.
"You don't have to be perfect, but you have to try hard. And I did all the time." - Elena Dementieva

Alan  Naczelny pseudo-ekspert



Aga czy Ula?: oj, chyba jednak Aga, ale generalnie obie ;)
Wiek: 19
Dołączył: 30 Lip 2011
Posty: 2271
Skąd: Wrocław

Link do postu Wysłany: 2013-10-13, 18:20

Super! Ten turniej jest świetnie transmitowany w jakości HD przez SuperTennis. Najciekawsze oczywiście na koniec, ale wydaje mi się, że w tym roku mamy bardzo dużo wolnego po Nowym Roku ;-) Przy odrobinie szczęścia najfajniejsze spotkania uda mi się obejrzeć. W sumie Agnieszka z Jurkiem chyba i tak trafili lepiej z grupą. Chciałbym, żeby Polka wreszcie pokonała Stosur (chociaż w tej wolnej hali może być baaardzo ciężko - ale Sam zawsze spala się, gdy gra u siebie) i ciekaw jestem, jak wypadnie konfrontacja z Bouchard. Jak dobrze pójdzie, to potem mogą nas czekać kolejne arcyciekawe starcia, jak z Kvitovą (trzymam kciuki, żeby do tego meczu doszło) lub Stephens.

Odliczanie czas zacząć :mrgreen:
ktos  



Aga czy Ula?: Aga
Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 2285

Link do postu Wysłany: 2013-12-17, 17:31

Wielki cios dla polskich kibiców - Agnieszka Radwańska i Jerzy Janowicz nie zagrają razem w Pucharze Hopmana. Z pierwszych zawodów w nowym sezonie "Jerzyk" musiał wycofać się z powodu kontuzji stopy. W jego miejsce partnerować "Isi" będzie najprawdopodobniej Grzegorz Panfil.
http://eurosport.onet.pl/...e-hopmana/w0yww

niech lepiej da sobie z tym turniejem Aga spokój bo pewno nic on nie ugra :roll:
Cinek  Rewolucjo trwaj



Aga czy Ula?: Aga i Ula
Pomógł: 5 razy
Wiek: 27
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 20870
Skąd: VVaryniol

Link do postu Wysłany: 2013-12-17, 17:35

Cytat:
Jerzy Janowicz z powodu kontuzji stopy nie zagra u boku Agnieszki Radwańskiej w Pucharze Hopmana.

Łodzianina zastąpi Grzegorz Panfil. Ślązak pierwotnie miał wystąpić w eliminacjach turnieju ATP w Chennai.

Przystał na propozycję dyrektora nieoficjalnych mistrzostw świata w grze mieszanej. Jest w trakcie wyrabiania wizy. Do Perth ma wylecieć 25 grudnia.

Janowicz tuż po zakończeniu sezonu nabawił się urazu śródstopia. Miał pękniętą tzw. trzeszczkę.

- Stopa nadal pobolewa Jurka. Postanowiliśmy nie ryzykować i spokojnie ją wyleczyć - powiedziała Anna Szalbot-Janowicz, mama tenisisty.

28 grudnia Polacy mają zainaugurować Puchar Hopmana meczem z Włochami (Flavia Pennetta, Andreas Seppi).

W fazie grupowej turnieju w Perth zmierzą się jeszcze z Kanadyjczykami (29 grudnia, Eugenie Bouchard, Milos Raonic) i Australijczykami (2 stycznia, Samantha Stosur, Bernard Tomic).


polski-tenis.pl



Cytat:
To nie najlepsza wiadomość dla kibiców tenisa i Jerzego Janowicza. Najlepszy polski tenisista nie zagra w turnieju o Puchar Hopmana, który na przełomie grudnia i stycznia odbędzie się w australijskim Perth. Wszystko za sprawą kontuzji
Puchar Hopmana nazywany jest tenisowymi nieoficjalnymi mistrzostwami gier mieszanych, a w parze z Janowiczem miała zagrać Agnieszka Radwańska. Ostatecznie łódzki tenisista do Australii nie poleci, a powodem jego absencji jest kontuzja stopy. Jak poinformował w rozmowie z "Super Expressem" ojciec zawodnika, uraz nie jest groźny. - Ta stopa Jurka tylko pobolewa i już jest prawie OK, ale postanowiliśmy nie ryzykować i spokojnie ją wyleczyć, lepiej dmuchać na zimne - mówi Jerzy Janowicz senior.

I dodaje: - Najważniejszy jest Australian Open, celem syna na przyszły sezon jest awans do pierwszej "10" rankingu i żeby udało mu się to osiągnąć, w tych największych turniejach musi być zdrowy i doskonale przygotowany.


sport.pl

Nie jest ważne by być lepszym niż ktoś inny, ale by być lepszym niż wczoraj.
"You don't have to be perfect, but you have to try hard. And I did all the time." - Elena Dementieva

krS  



Aga czy Ula?: Aga ;p
Wiek: 22
Dołączył: 11 Cze 2011
Posty: 211
Skąd: Starogard Gdański

Link do postu Wysłany: 2013-12-17, 19:39

Ehh.. szkoda bo liczyłem na dobry wynik naszej polskiej pary . Szkoda że to nie Kubot albo Przysiężny zastąpi Jurka , bo wtedy byłby chociaż jeszcze jakiś sens gry..
MaRQs  Persona non grata



Aga czy Ula?: Tylko Aga!
Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 6871
Skąd: Upper Silesia

Link do postu Wysłany: 2013-12-17, 20:37

kontuzja...yhy na pewno...

juz w główce sie przewraca..tylko kasa kasa kasa

tapczan  


Wiek: 28
Dołączył: 16 Sty 2012
Posty: 2880
Skąd: Kraków

Link do postu Wysłany: 2013-12-17, 21:54

Mieszane uczucia.

Z jednej strony kontuzja - ok, nie ma co ryzykować. Tym bardziej że Ci którzy śledzą Hopmana wiedzą że 1/5 zawodników się stamtąd wymiksuje albo tuż przed albo nawet w trakcie.

Ale z drugiej strony decyzja Jerzego sprawia że wcześniejszy wyjazd Agi do Australii jest trochę bezsensowny. Ba, Aga żeby pograć w Hopmanie skraca swoje święta, Szkoda dodatkowo że Janowicz czyni to tak późno. Gdyby ogłosił to wcześniej (a skoro mowa o pęknięciu kości w stopie to musiał o tym wiedzieć minimum miesiąc temu) to Kubot czy Przysiężny byliby w stanie zamienić katarskie wojaże na jakiś wypełniacz na antypodach między HC a AO. W tej chwili im się nie dziwie. Do zapłacenia kara w Katarze a potem tydzień bezcelowego czekania w Australii. Nawet lepiej byłoby wysłać któregoś deblistę (Matkowski/Fyrstenberg lub Kowalczyk/Bednarek) aniżeli Panfila. Panfila widziałem dwa razy w życiu i nie robił na mnie takiego wrażenia jak np. Marcin Kowalczyk którego zdarzyło mi się widzieć kilkukrotnie.

Teraz Aga będzie musiała bronić honoru całego tego pomysłu. Mam nadzieję że podejdzie do tego na luzie i nie będzie chciała wszystkiego wygrywać a jedynie się pobawić.

///

Tak przy okazji. Może dotrze do tych co twierdzą że Aga jest tą która przedkłada kasę nad grę z orzełkiem. Aga od juniorki jeździ na każdy Fed Cup, a nowa gwiazda która ma aż rok w świadomości przeciętnego Polskiego kibica zdążyła już "zfakapować" najważniejszy od 30lat mecz w DavisCupie i teraz ten Hopman. Mam nadzieję że kangury z Perth się dobrze zabezpieczyły i JJ zapłaci karę.
Cinek  Rewolucjo trwaj



Aga czy Ula?: Aga i Ula
Pomógł: 5 razy
Wiek: 27
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 20870
Skąd: VVaryniol

Link do postu Wysłany: 2013-12-17, 22:35

Cytat:
Puchar Hopmana. Janowicza boli stopa. Nie zamiksuje z Radwańską

Jerzy Janowicz wycofał się z Pucharu Hopmana z powodu kontuzji. U boku Agnieszki Radwańskiej zastąpi go Grzegorz Panfil, 287. tenisista świata. Wszyscy wyżej notowani polscy zawodnicy mieli inne plany.

Problemy z urazem śródstopia Janowicz miał od kilku tygodni, wciąż odczuwa lekki ból, choć zaczął już treningi. - Priorytetem jest wielkoszlemowy Australian Open, który zaczyna się w połowie stycznia. Aby nie ryzykować pogłębienia się urazu, Jurek podjął decyzję o wycofaniu się z Pucharu Hopmana. To była trudna decyzja, ale wolimy dmuchać na zimne - mówi Sport.pl Jerzy Janowicz senior, ojciec 21. tenisisty świata.

Wspólny występ Janowicza i Radwańskiej w Pucharze Hopmana, czyli nieoficjalnych mistrzostwach świata par mieszanych, które zaczynają się w Perth w Australii 28 grudnia, miał być tenisowym hitem końca roku. Polacy mieli rywalizować w grupie m.in. z Bernardem Tomiciem i Samanthą Stosur z Australii oraz Milosem Raoniciem i Eugenie Bouchard z Kanady. Polska superpara, złożona z 21. singlisty świata i piątej rakiety kobiecego rankingu WTA, była rozstawiona w imprezie z numerem jeden i miała działać jak magnes przyciągający kibiców. "To będzie wybuchowa mieszanka, której nie możecie przegapić" - reklamowali debiut Polaków w Pucharze Hopmana organizatorzy.

- Wielka szkoda, wiemy, że kibice nie tylko w Polsce bardzo czekali na ich wspólny występ. Jurek jest trochę przybity tym, co się stało, ale zdrowie jednak najważniejsze. W poprzednim sezonie kilka razy było tak, że Jurek grał z bólem, co nie było dobre, teraz wolimy tego uniknąć i do końca się wyleczyć - mówi ojciec tenisisty.

Janowicz na występie miał nieźle zarobić. Puchar Hopmana nie jest imprezą ATP ani WTA, patronuje mu Międzynarodowa Federacja Tenisowa (ITF) oraz Tennis Australia. Żeby oderwać tenisistów od zarabiania pieniędzy w toczonych równolegle turniejach ATP i WTA, wypłaca uczestnikom startowe (i dodatkowo płaci za nich kary, bo opuszczają oficjalne turnieje - dotyczy to szczególnie kobiet, w tym samym czasie trwa turniej w Brisbane). Największe gwiazdy dostają po kilkadziesiąt, a czasem nawet ponad 100 tys. dol. za sam przylot do Perth. Nie wiadomo, ile udało się wynegocjować dla Radwańskiej i Janowicza ich menedżerowi Stuartowi Duguidowi z agencji Lagardere Unlimited, której są klientami. Wiadomo, że Janowicz po wycofaniu się z imprezy, pieniędzy nie otrzyma.

- Nic nie wiem o wycofaniu się Jurka, w ogóle nie planowałem jechać do Perth, w Pucharze Hopmana Jurek miał być sam, ja miałem do niego dołączyć dopiero w Sydney - powiedział Sport.pl Kim Tiilikainen, fiński trener Polaka, który przez ostatni tydzień był chory i nie miał kontaktu z zawodnikiem.

Janowicz na antypody poleci już 1 stycznia. Przed Australian Open ma jeszcze w planach występ w Sydney i - jak zaznaczył Jerzy Janowicz senior - nie będzie się z tej imprezy wycofywać.

- Agnieszka z Pucharu Hopmana nie rezygnuje, traktujemy ten turniej jako element przygotowań do Australian Open. Prawdopodobnie uda się załatwić w ostatniej chwili nowego partnera dla Agnieszki - powiedział Sport.pl Tomasz Wiktorowski, trener Radwańskiej, która jest teraz za południową granicą i w ramach rozgrzewki przed wylotem do Australii występuje w rozgrywkach ligi czeskiej.

Tym nowym partnerem nie będzie jednak nikt z czołówki polskich tenisistów, bo wszyscy mają już wypełnione kalendarze. Łukasz Kubot i Michał Przysiężny grają na przełomie roku w katarskiej Dausze i wycofując się, zapłaciliby ogromne kary. Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski też mają inne plany. - A rozbijanie ich duetu na kilka dni nie miałoby sensu tuż przed Australian Open. Chcą razem trenować, a nie doprowadzać do sytuacji, że jeden gra, a drugi nic nie robi - powiedział nam anonimowo jeden z polskich trenerów.

Dlatego zastępcą Janowicza w trybie awaryjnym będzie 25-letni Grzegorz Panfil, czwarty polski singlista po Janowiczu, Przysiężnym i Kubocie, notowany na 287. miejscu w rankingu ATP. W życiorysie leworęcznego Panfila próżno szukać wielkich sukcesów, nigdy nie był wyżej niż na 250. miejscu na liście ATP, grywa głównie w malutkich turniejach rangi Futures i Challengerach, trzykrotnie był powoływany do reprezentacji Polski w Pucharze Davisa.

Wyjazd na Puchar Hopmana u boku finalistki Wimbledonu będzie dla niego przygodą życia.


http://www.sport.pl/celeb..._zamiksuje.html

Nie jest ważne by być lepszym niż ktoś inny, ale by być lepszym niż wczoraj.
"You don't have to be perfect, but you have to try hard. And I did all the time." - Elena Dementieva

Cinek  Rewolucjo trwaj



Aga czy Ula?: Aga i Ula
Pomógł: 5 razy
Wiek: 27
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 20870
Skąd: VVaryniol

Link do postu Wysłany: 2013-12-18, 00:19

Cytat:
W Perth spełnią się marzenia Radwańskich i Panfilów

Grzegorz Panfil jest w Gliwicach na treningu. Dzwoni telefon. Radosław Szymanik. Janowicz nie zagra w Hopmanie. Jesteś zainteresowany? To lecisz. - Właściwie w ogóle się nie zastanawiałem - przyznaje.
We wtorek podczas treningu znów odzywa się komórka. Potwierdzenie. Przez resztę dnia Panfil kontaktuje się z organizatorem z Perth, do wieczora załatwia wizę. 25 grudnia miał lecieć na eliminacje turnieju ATP World Tour w Madrasie, w Indiach. Ma już nową rezerwację: 26 grudnia, lot z Warszawy, kierunek: Australia.

Pierwszą rakietę kraju w nieoficjalnych drużynowych mistrzostwach świata lub mistrzostwach par mieszanych (nazwa umowna; w jednym meczu po jednej grze męskiej, kobiecej plus mikst) zastępuje rakieta numer cztery. Naturalni rezerwowi, obeznani z tenisem w premierowym cyklu Łukasz Kubot i Michał Przysiężny, mają plany turniejowe w ATP World Tour.
Radosław Szymanik, kapitan reprezentacji Polski w Pucharze Davisa, pośredniczy w zwerbowaniu partnera dla Agnieszki Radwańskiej. Choć Panfil będzie w Perth postacią anonimową, rodzynkiem obok piętnastu gwiazd lub gwiazdek, mistrzów wielkoszlemowych i postaci z pierwszych stron gazet, impreza jest uratowana: zespoły rozstawione (Polska na bazie sumy rankingów została numerem jeden), rozlosowane grupy, od dawna wiadomo już, kto z kim zagra.
Puchar Hopmana to wydarzenie towarzyskie, ale z doborową obsadą: w tej edycji wystąpią Jo-Wilfried Tsonga, John Isner, Radek Stepanek. Nie ma punktów do rankingu, ale jest święto tenisa i rozgrzewka na wysokim poziomie przed inicjacją sezonu. Uczestnicy są traktowani jak honorowi goście. - Odpisują na mejle - mówi Panfil, lekko jakby oszołomiony taką praktyką strony turniejowej - i odbierają nas z lotniska.

Perspektywa meczów z Milosem Raoniciem i Bernardem Tomiciem działa na wyobraźnię człowieka, który od niemal siedmiu i pół roku czeka na występ w premierowym cyklu (jeden dotąd: dzika karta w Sopocie w 2006 roku). - Jak będzie? Fajnie! - śmieje się Panfil. - A tak na serio, to będzie można powiedzieć tylko po meczu. Na chwilę obecną jeszcze nie do końca w to wszystko wierzę, w to, co się wydarzyło. Muszę się troszeczkę z tym oswoić.
Po Pucharze Hopmana (finał 4 stycznia) nie ucieka z Australii. Będzie czekał na rozwój sytuacji na liście zgłoszeń do rozpoczynających się 8 stycznia eliminacji Australian Open w Melbourne. - Jest dwudziestu oczekujących. Mam szansę dostać się do tych kwalifikacji - mówi trzykrotny reprezentant w Pucharze Davisa, deblowy mistrz Australian Open juniorów z 2006 roku.
Na razie nie przeszkadza Isi
Wtorek wieczorem. Panfil rozmawia przez telefon z Janowiczem. - Gadaliśmy tak generalnie. Pytałem, jak się czuje. Życzył mi powodzenia - mówi. Janowicz chce być pewny, że uraz kości śródstopia nie przeszkodzi mu w występie w Melbourne.
Za tydzień Wigilia, u Panfilów. - Cieszę się, że spędzę ją w domu, bo myślałem, że mnie ominie. Puchar Hopmana to nie jest turniej ATP, nie ma z niego profitów do rankingu, ale to prestiż - bardzo duży. Dostałem taki fajny prezent pod choinkę.
Śląsk, baza mańkuta z Zabrza. - Przygotowania idą dobrze, fajnie mija nam czas z Bartkiem Dąbrowskim, Mikołajem Jędruszczakiem, Andriejem Kapasiem. Jestem przygotowany. Czuję się dobrze, nic mnie nie boli.
Z Radwańską w tych dwóch gorących dniach nie rozmawiał. - Agnieszka gra w lidze w Czechach. Nie chciałem jej jeszcze przeszkadzać.
Przed kilkoma laty wygłupiali się w jednej parze na pokazówce podczas Challengera w Poznaniu. - Były takie zabawy, w poważnym turnieju nigdy razem nie wystąpiliśmy - opowiada.
Dzieli ich rok, łączy cała historia startów na krajowych kortach. - Mieliśmy po 11-12 lat - przywołuje Panfil anegdotę z turnieju dla dzieci w Opalenicy. - Nasi rodzice marzyli sobie razem, jakbyśmy to zagrali kiedyś z Agnieszką miksta w dorosłym tenisie. Marzenia spełniają się po kilkunastu latach. Nie wiem, czy Agnieszka to pamięta, ale ja tak. Nawet dzisiaj siedziałem sobie z tatą i wspominałem te chwile.
Panfil w zawodowej karierze nie wystąpił jeszcze w grze mieszanej; szansa na to jest w Wielkim Szlemie, a blondyn z Zabrza wciąż czeka na debiut tam w którejkolwiek konkurencji tenisowej.
Jeżeli Przysiężny i Janowicz potrzebowali potyczki z Murrayem, a Kubot wygranej nad Roddickiem, by zdać sobie sprawę z drzemiącej w każdym z nich siły, oby i dla Panfila nastała w końcu chwila nabrania przekonania o swojej wartości i rozpoczęcia pogoni za kolegami.


http://www.sportowefakty....kich-i-panfilow

Nie jest ważne by być lepszym niż ktoś inny, ale by być lepszym niż wczoraj.
"You don't have to be perfect, but you have to try hard. And I did all the time." - Elena Dementieva


Aga czy Ula?: Aga i Ula
Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 14 Kwi 2009
Posty: 3968
Skąd: Sosnowiec/Gliwice

Link do postu Wysłany: 2013-12-18, 08:26

W piątek czytałem na polski-tenis.pl jak to Jerzyk zakończył przygotowania do sezonu, że jest gotowy na start 2014, że ma nową rakietę, ale jeszcze nie ogłoszą jak się ona nazywa. W poniedziałek czytam, że JJ nie jedzie na Puchar Hopmana, bo ma kłopoty z trzeszczką. Nie da się ukryć - trzeszczka informacyjna i tyle...

plastras


Wiek: 25
Dołączył: 24 Kwi 2012
Posty: 416

Link do postu Wysłany: 2013-12-18, 08:57

Myślę, że team Janowicza robił dobrą minę do złej gry.
tapczan  


Wiek: 28
Dołączył: 16 Sty 2012
Posty: 2880
Skąd: Kraków

Link do postu Wysłany: 2013-12-18, 10:05

Cytat:
Myślę, że team Janowicza robił dobrą minę do złej gry.


A ja myślę totalnie odwrotnie. Tj. team Janowicza robi złą minę do gry która w rzeczywistości idzie całkiem nieźle ;-)


Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 3376

Link do postu Wysłany: 2013-12-18, 10:09

Obawiam się, że nasz bombardier wystawił Agę do wiatru



Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 454
Skąd: Lublin KLN

Link do postu Wysłany: 2013-12-18, 12:12

To oczywiste, co więcej uważam tą decyzję za bardzo rozsądną. Rzecz jasna nie występowanie tam, a nie sposób i czas załatwienia tego...


Miron  AgUla



Aga czy Ula?: AgULA
Wiek: 23
Dołączył: 29 Kwi 2009
Posty: 4405
Skąd: Nowy Sącz

Link do postu Wysłany: 2013-12-18, 16:43

Ale rozstawienie polskiej pary z 1 nadal aktualne czy jak ? Grupy już wylosowane, więc pewnie nie będą nic zmieniać ? JJ stracił dużo w moich oczach. Tylko czekać aż Aga wypali z jakimś tekstem pod adresem JJ :D


Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Tagi tematu: dyskusje, lista, przed, startowa, turniejowe


Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Lista startowa + dyskusje przed turniejowe
Cinek Istambuł - YEC 2013 35 2013-10-20, 17:31
tomasf33
Brak nowych postów Lista startowa + dyskusje przed turniejowe
Cinek Toronto 2013 1 2013-08-02, 14:53
Cinek
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Lista startowa + dyskusje przed turniejowe
Cinek Australian Open 2014 11 2014-01-10, 01:00
Gość
Brak nowych postów Lista startowa + dyskusje przed turniejowe
Cinek New Haven 2013 2 2013-08-12, 17:47
MaRQs
Brak nowych postów Lista startowa + dyskusje przed turniejowe
Cinek Dubai 2014 1 2014-02-06, 14:17
plastras

Reklama

- Gem, set i mecz - Portal Tenisowy - button TakSięGra - AWARS
Mapa strony - sitemap

Forum o kobiecym tenisie - WTAtenis.pl


Mobilna wersja forum