top home
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie:
Normalna szerokość 1024px Mniejsza szerokość 780px Większa szerokość 1152px Mobilna wersja forum


Pokaż wyniki jako: Posty Tematy Zaawansowane
 Ogłoszenie 
Ciekawe linki - Aga Radwańska: Facebook, Instagram, Sina Weibo, Twitter, Strona internetowa; Ula Radwańska: Facebook, Instagram, Strona internetowa

Odwiedź Profil forum na Facebook'u i kliknij 'Lubie to!'.
Obserwuj Twittera forum; Jesteśmy też na Tumblr

Poprzedni temat «» Następny temat
rafal  



Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 1563

Link do postu Wysłany: 2011-01-03, 17:18

Adam Małysz zajął drugie miejsce w konkursie w Innsbrucku - trzecim z kolei w tegorocznym cyklu Turnieju Czterech Skoczni. Polak skakał dobrze (128 i 123 metry), w drugiej serii poradził sobie z trudnymi warunkami, ale wobec świetnej formy Thomasa Morgensterna był bezradny.

Klasyfikacja Turnieju Czterech Skoczni (po trzech konkursach):
1. T. Morgenstern 687,1 pkt.
2. S. Amman 654,4
3. A. Małysz 638,8
...15. K. Stoch 578,2
...40. S. Hula 301,4
...41. D. Kubacki 297,3
...60. M. Bachleda 93,4

Wyniki konkursu w Innsbrucku:
1. T. Morgenstern 266,5 pkt.
2. A. Małysz 257,5
3. T. Hilde 255,2
...21. K. Stoch 228,5

sport.pl


Aga czy Ula?: Aga i Ula
Pomógł: 1 raz
Wiek: 53
Dołączył: 14 Kwi 2009
Posty: 5672
Skąd: Sosnowiec/Gliwice

Link do postu Wysłany: 2011-01-04, 11:45

A dzisiaj mija 10 lat od pierwszej "demolki" Adama. Bo wtedy turniej w Insbrucku rozgrywano właśnie czwartego. Drugi -Ahonen-stracił 45 pkt. Dwa dni później było prawie to samo-w Bischofshofen Ahonen miał "tylko" 32 pkt w plecy.
Tak właśnie zaczęła się dekada Małyszomanii; która trwa - prawie nieprzerwanie - do dzisiaj...

plastras
Space93  Czas zostać nr 1


Aga czy Ula?: Aga
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 2769
Skąd: Celestynów/Warszawa

Link do postu Wysłany: 2011-01-04, 15:05

Piękny kawałek historii Adam stworzył i w zasadzie tworzy. W Oslo myślę, że nie tylko dzięki Justynie będziemy mieć powody do radości. Fajnie by było, gdyby Adam utrzymał to msc na podium w TCS.

rafal  



Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 1563

Link do postu Wysłany: 2011-01-06, 19:51

Małysz zajął dopiero 10 miejsce w ostatnim konkursie z cyklu Turnieju Czterech Skoczni, co spowodowało, że nie stanął na podium.

Wyniki konkursu w Bischofshofen:

1. Tom Hilde (Norwegia) 278,7 (138/132)
2. Thomas Morgenstern (Austria) 277,1 (136/135
3. Andreas Kofler (Austria) 275,3 (131,5/139,5)
4. Simon Ammann (Szwajcaria) 274,0 (133/140)
5. Martin Koch (Austria) 264,5 (131,5/140,5)
6. Manuel Fettner (Austria) 259,3 (127,5/135)
7. Johan Remen Evensen (Norwegia) 256,6 (132,5/132)
8. Michael Neumayer (Niemcy) 243,8 (128,5/127)
9. Anders Jacobsen (Norwegia) 238,4 (126,5/127)
10. Pascal Bodmer (Niemcy) 236,4 (124,5/127,5)
10. Adam Małysz (Polska) 236,4 (124,5/126,5)
...
15. Kamil Stoch (Polska) 232,2 (122/131

Klasyfikacja końcowa 59. TCS:

1. Thomas Morgenstern (Austria) 958,8 pkt
2. Simon Ammann (Szwajcaria) 928,4
3. Tom Hilde (Norwegia) 895
4. Manuel Fettner (Austria) 882,4
5. Martin Koch (Austria) 880,6
6. Adam Małysz (Polska) 875,2
7. Matti Hautam?ki (Finlandia) 861,8
8. Andreas Kofler (Austria) 840,5
9. Wolfgang Loitzl (Austria) 834,5
10. Anders Jacobsen (Norwegia) 830,7
...
15. Kamil Stoch (Polska) 810,4
41. Stefan Hula (Polska) 402,5
43. Dawid Kubacki (Polska) 386,1

Klasyfikacja generalna PŚ

1. Thomas Morgenstern (Austria) 903 pkt
2. Andreas Kofler (Austria) 621
3. Simon Ammann (Szwajcaria) 561
4. Matti Hautamaeki (Finlandia) 485
5. Adam Małysz (Polska) 480
6. Tom Hilde (Norwegia) 386
7. Ville Larinto (Finlandia) 342
8. Manuel Fettner (Austria) 279
9. Wolfgang Loitzl (Austria) 256
10. Martin Koch (Austria) 249
...
17. Kamil Stoch (Polska) 179
36. Stefan Hula (Polska) 38
53. Marcin Bachleda (Polska) 6
Gronek1995  Radwanskie <3



Aga czy Ula?: Aga & Ula
Wiek: 23
Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1770
Skąd: Zatom

Link do postu Wysłany: 2011-01-08, 12:01

Kibice skoków narciarskich zapewne zadają sobie pytanie, czy organizatorom zawodów w Harrachovie nareszcie dopisze szczęście? Zdaniem prezesa Czeskiego Związku Narciarskiego Rotislava Jozífka, weekendowe zmagania na mamucie „Čertak” odbędą się.

Harrachov od kilku lat miewa pecha do pogody. W ubiegłym roku z powodu braku śniegu nie odbyły tam się zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich i kombinacji norweskiej. Przed miesiącem pogoda kolejny raz zagrała na nosie organizatorom – silny wiatr i obfite opady śniegu uniemożliwiły rozegranie dwóch konkursów na skoczni HS 142.

Tym razem nareszcie może się udać. Zdaniem czeskich meteorologów, w sobotę i niedzielę ma występować łagodny wiatr, dochodzący w porywach do 2 m/s. – To pozwala na rozegranie zawodów. Dodatkowym atutem powinny być siatki ochronne, zamontowane po lewej stronie skoczni – uważa prezes Czeskiego Związku Narciarskiego Rotislav Jozífek. - Wydaje się, że w końcu dopisze nam szczęście z pogodą – dodaje z radością.

Nadzieja w Polakach

Skoki narciarskie nigdy nie cieszyły się w Czechach specjalnym zainteresowaniem. Idealnym przykładem mogą być MŚ w Libercu, podczas których trybuny świeciły pustkami. Organizatorzy zawodów w Harrachovie liczą, że pod skocznią „Certak” tradycyjnie zbierze się kilka tysięcy polskich kibiców.

- Prawdopodobnie 70 procent widzów to będą Polacy, który przyjadą kibicować swojemu idolowi Adamowi Małyszowi oraz będącego w dobrej formie Kamilowi Stochowi. Liczymy także na Niemców. Wierzymy, że miejscowy skoczek Antoni Hajek ściągnie również sporą grupę czeskich fanów – uważa Jozífek.


PROGRAM ZAWODÓW

Sobota, 11.12.2011

09:00 oficjalny trening

11:00 kwalifikacje

15:00 seria próbna

16:00 pierwsza seria konkursowa

Niedziela, 12.12.2011

12:30 seria próbna

13:45 pierwsza seria konkursowa

.
Gronek1995  Radwanskie <3



Aga czy Ula?: Aga & Ula
Wiek: 23
Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1770
Skąd: Zatom

Link do postu Wysłany: 2011-01-08, 19:15

<wiem, że Rafał się zajmuję skokami, ale wkleję, aby być na bieżąco ;) >

W dobrych humorach skończyliśmy pierwszy konkurs na mamuciej skoczni w Harrachovie. Adam Małysz zajął trzecie miejsce i nie dał się obniżonym belkom. Wygrał Martin Koch, a drugi był jego rodak Thomas Morgenstern.


Wiatr tym razem nie namieszał zbytnio w rozegraniu

konkursu. Raz jednak serca zabiły mocniej kibicom zebranym wokół skoczni. Norweg Vegard-Haukoe Sklett miał ogromne problemy po wyjściu z progu, kiedy to momentalnie dostał silny, boczny podmuch. Na całe szczęście udało mu się z tego wyjść obronną ręką.

Pierwszy z naszych reprezentantów na belce usiadł Jakub Kot. Niestety nie zdołał się on zakwalifikować do drugiej serii. Wylądował na 154,5 metrze, co dało mu 33. miejsce.

Pozostali polscy skoczkowie zaprezentowali się na tyle dobrze, że mogliśmy oglądać ich drugą próbę. Kamil Stoch był 15., a Stefan Hula 29.

Należy zaznaczyć, że cały konkurs startował z 10. belki. Czołowi zawodnicy, z Małyszem włącznie, kończyli jednak pierwszą serię z belki numer 7. Nie przeszkodziło to skoczkowi z Wisły zająć trzecie miejsce (197,5 m). Do lidera Thomasa Morgensterna tracił tylko punkt, a do drugiego Bjoerna Einara Romoerena zaledwie pół punktu!
Druga seria należała do Martina Kocha, który oddał najdłuższy tego dnia skok na odległość 213 metrów! Małysz wylądował na 189 metrze i nie zdołał wyprzedzić Austriaka. Mógł to za to zrobić rodak Kocha, Morgenstern. Jednak i "Morgiemu" zabrakło odległości (190,5 m w drugiej serii). Ostatecznie na dwóch najwyższych stopniach podium stanęło dwóch Austriaków, a trzecie, bardzo dobre miejsce zajął Małysz. Był to 88. przypadek, w którym Adam znalazł się na "pudle". Znów jednak Polak musiał skakać z obniżonej belki. Przed skokiem Małysza powędrowała ona ponownie na siódmy stopień. "Orzeł z Wisły" się jednak nie dał.

Stoch ukończył konkurs na 16., natomiast Hula na 21. miejscu, co też trzeba uznać za dobry wynik.

Wyniki:

1. Martin Koch (Austria) 425,2 pkt (211,5/213,0 m)

2. Thomas Morgenstern (Austria) 421,9 (196,5/190,5)

3. Adam Małysz (Polska) 416,6 (197,5/189,0)

4. Robert Kranjec (Słowenia) 403,3 (209,0/189,0)

5. Gregor Schlierenzauer (Austria) 402,2 (205,0/189,5)

6. Simon Ammann (Szwajcaria) 398,9 (190,0/188,0)

7. Tom Hilde (Norwegia) 398,6 (189,0/189,0)

8. Bjoern Einar Romoeren (Norwegia) 379,5 (207,5/160,5)

. Stefan Thurnbichler (Austria) 379,5 (210,0/184,5)

10. Roman Koudelka (Czechy) 376,6 (190,5/184,5)

...

16. Kamil Stoch (Polska) 358,8 (186,5/175,5)

21. Stefan Hula (Polska) 335,0 (165,5/192,5)

33. Jakub Kot (Polska) 140,2 (154,5)

Klasyfikacja Pucharu Świata (12 z 26 konkursów):


1. Morgenstern 983 pkt

2. Andreas Kofler (Austria) 621

3. Ammann 601

4. Małysz 540

5. Matti Hautamaeki (Finlandia) 493

6. Hilde 422

7. Koch 349

8. Ville Larinto (Finlandia) 342

9. Manuel Fettner (Austria) 279

10. Wolfgang Loitzl (Austria) 278

...

16. Stoch 194

37. Hula 48

54. Marcin Bachleda (Polska) 6

.
rafal  



Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 1563

Link do postu Wysłany: 2011-01-08, 20:25

Dzięki Gronek w ten weekend jestem zabiegany strasznie ;-)

Trzecie miejsce Adama bardzo cieszy. Forma jest :-)
Gronek1995  Radwanskie <3



Aga czy Ula?: Aga & Ula
Wiek: 23
Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1770
Skąd: Zatom

Link do postu Wysłany: 2011-01-08, 20:40

Jest jest. Niesamowity skok Kocha w drugiej serii był nie do przeskoczenia :) Mało zabrakło do Thomasa. Szkoda. Hula oddał dobry skok ale tylko w drugiej serii. Stoch jako tako, mogło byc lepiej. +

.
Gronek1995  Radwanskie <3



Aga czy Ula?: Aga & Ula
Wiek: 23
Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1770
Skąd: Zatom

Link do postu Wysłany: 2011-01-09, 19:47

Adam Małysz zajął czwarte miejsce w drugich zawodach Pucharu Świata na mamuciej skoczni w Harrachovie. Kolejny raz poza zasięgiem był Thomas Morgenstern. Drugie miejsce zajął Simon Ammann, a trzecie rewelacyjny Roman Koudelka. To pierwsze w karierze Czecha podium w Pucharze Świata.

- Thomas jest w niesamowitej formie a moje skoki są coraz lepsze i mogę z nim walczyć jak równy z równym. Myślę, że spokojnie da się poszybować tu tak daleko jak Martin Koch, po prostu trzeba mieć też trochę szczęścia - mówił dla skijumping.pl po pierwszym konkursie Adam Małysz. Polak uplasował się w sobotę na 3. miejscu, przegrywając z drugim Morgensternem tylko o 5,2 pkt.

W niedzielę miało dojść do wielkiego rewanżu. Zapowiedź pasjonującego pojedynku pomiędzy Polakiem a Austriakiem dała seria próbna, w której "Morgi" skoczył od "Orła z Wisły" zaledwie pół metra dalej.

Morgenstern szybko pozbawił Małysza i pozostałych uczestników złudzeń, i po raz kolejny w tym sezonie pokazał, że skacze we własnej lidze. Po skoku w pierwszej serii na 211,5 m miał aż 13,1 pkt przewagi nad swoim rodakiem Wolfgangiem Loitzlem, który osiągnął 212,5 m. "Morgi" skakał jednak z niższego o dwie belki najazdu, dostając za to sporo punktów bonusowych.
Adam Małysz nie zawiódł, ale od lidera miał sporą, bo aż ponad 16-punktową stratę. W tym momencie było niemal pewne, że nasz najlepszy skoczek na pierwsze zwycięstwo od marca 2007 roku będzie musiał poczekać co najmniej do przyszłego weekendu, kiedy to pucharowa karawana przeniesie się do japońskiego Sapporo.

Tuż za Polakiem plasował się Simon Ammann, który osiągnął 215,5 m, i gdyby nie to, że podparł skok, byłby nowym rekordzistą czeskiego mamuta.

W drugiej serii wystąpili, oprócz Małysza, jeszcze dwaj Polacy: Kamil Stoch, który skoczył 193,5 m i był 14. oraz Stefan Hula - 164,5 m i 28. lokata. Odpadł Jakub Kot - 135,5 m (34.).

W finałowej odsłonie Morgenstern potwierdził, że nie ma sobie równych. Skok na 193 m (z obniżonego rozbiegu) dał mu siódme w tym sezonie zwycięstwo. Drugi zawody ukończył Ammann (197,5 m w drugiej serii). Niestety pozycji na podium nie utrzymał Małysz. Podopieczny trenera Hannu Lepistoe "padł ofiarą" nienajlepszych warunków, przez co nie doleciał nawet do punktu K - 183,5 m (WIDEO - Skok Małysz z II serii). Z trzeciego miejsca wypchnął go Roman Koudelka. Czech, niesiony dopingiem kilku tysięcy swoich fanów, wylądował na 211 metrze, co było najlepszą odległością finałowej serii.

Bardzo dobrze zaprezentował się Stefan Hula. Skoczek ze Szczyrku w stosunku do I serii poprawił się aż o 18 metrów i awansował na 18. miejsce. Kamil Stoch osiągnął 180,5 m i pozostał na zajmowanej po pierwszej części 14. pozycji.

"Karuzela Waltera Hofera" opuszcza Europę. Za tydzień walka toczyć się będzie w japońskim Sapporo. W Kraju Kwitnącej Wiśni nie zabraknie Adama Małysza, który na Okurayamie ostatni raz startował w 2004 roku. W Polsce zostaje natomiast Kamil Stoch, który chce jak najlepiej przygotować się do zakopiańskich zawodów.

Wyniki

1. Thomas Morgenstern (Austria) 414,5 pkt (211,5+193)
2. Simon Ammann (Szwajcaria) 404,5 (215,5+197,5)
3. Roman Koudelka (Czechy) 401,2 (208,5+211,0)
4. Adam Małysz (Polska) 388,2 (201,0+183,5)
5. Wolfgang Loitzl (Austria) 386,0 (212,5+182,0)
6. Robert Kranjec (Słowenia) 377,0 (196,0+186,0)
7. Tom Hilde (Norwegia) 367,4 (193,0+191,0)
8. Bjoern Einar Romoeren (Norwegia) 365,6 (193,5+181,0)
9. Martin Koch (Austria) 365,5 (197,5+164,5)
10. Borek Sedlak (Czechy) 363,7 (192,0+183,0)

...

14. Kamil Stoch (Polska) 353,9 (193,5+180,5)
18. Stefan Hula (Polska) 322,3 (164,5+182,5)
34. Jakub Kot (Polska) 112,8 (135,5)

-

Klasyfikacja PŚ po 13 z 26 zawodów:


1. Thomas Morgenstern (Austria) 1083 pkt
2. Simon Ammann (Szwajcaria) 681
3. Andreas Kofler (Austria) 621
4. Adam Małysz (Polska) 590
5. Matti Hautamaeki (Finlandia) 495
6. Tom Hilde (Norwegia) 458
7. Martin Koch (Austria) 378
8. Ville Larinto (Finlandia) 342
9. Wolfgang Loitzl (Austria) 323
10. Johan Evensen (Norwegia) 281

...

15. Kamil Stoch (Polska) 212
33. Stefan Hula (Polska) 61
57. Marcin Bachleda (Polska) 6

-

Klasyfikacja PŚ w lotach po 2 zawodach:

1. Thomas Morgenstern (Austria) 180 pkt
2. Martin Koch (Austria) 129
3. Simon Ammann (Szwajcaria) 120
4. Adam Małysz (Polska) 110
5. Robert Kranjec (Słowenia) 90
6. Roman Koudelka (Czechy) 86
7. Tom Hilde (Norwegia) 72
8. Wolfgang Loitzl (Austria) 67
9. Gregor Schlierenzauer (Austria) 65
10. Bjoern Einar Romoeren (Norwegia) 64

...

17. Kamil Stoch (Polska) 33
20. Stefan Hula (Polska) 23

.
Gronek1995  Radwanskie <3



Aga czy Ula?: Aga & Ula
Wiek: 23
Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1770
Skąd: Zatom

Link do postu Wysłany: 2011-01-14, 10:58

Czterech polskich skoczków - Rafała Śliża, Piotra Żyłę, Macieja Kota i Adama Małysza - zobaczymy w sobotnim konkursie Pucharu Świata w Sapporo. Znakomicie w kwalifikacjach zaprezentował się "Orzeł z Wisły", który wylądował trzy metry dalej od Thomasa Morgensterna.

Olimpijski obiekt w Kraju Kwitnącej Wiśni jest niezwykle szczęśliwy dla skoczka z Wisły. W styczniu Małysz 2001 roku wygrał tam dwa konkursy Pucharu Świata. Po raz ostatni w Sapporo wystąpił w 2007 roku podczas mistrzostw świata. - Z trenerem Hannu Lepistoe podjęliśmy decyzję, że polecę do Sapporo. Wystąpią tam prawie wszyscy najlepsi zawodnicy. Moje skoki są dobre i nie muszę szczególnie trenować, ale zdobywać coraz więcej punktów PŚ - mówił Małysz przed wylotem do Japonii.

Piątkowe skoki potwierdziły zasadność wyboru naszego najlepszego skoczka. W drugiej serii treningowej wiślanin nie miał sobie równych, szybując od Thomasa Morgensterna 17 metrów dalej. W kwalifikacjach podopieczny nieobecnego w Sapporo Hannu Lepistoe ponownie zagrał na nosie aktualnemu liderowi Pucharu Świata. Tym razem "przeskoczył" Austriaka o trzy metry (129,5 m przy 126,5 m rywala), ale w przeciwieństwie do treningów, skakał z tego samego rozbiegu co Morgi. W grupie zawodników, którzy nie musieli się kwalifikować najdalej - na 131,5 m wylądował Słoweniec Robert Kranjec; Polak miał drugi wynik. Najsłabiej spisał się Czech Roman Koudelka - tylko 100,5 m. Ze swojej próby zrezygnował Szwajcar Simon Ammann

W kwalifikacjach, oprócz Małysza, wystartowało czterech innych polskich skoczków. W grupce sześciu zawodników, którzy musieli przełknać gorycz porażki, znalazł się niestety Jakub Kot. Podobna przykrość ominęła na szczęście Piotra Żyłę (111,5 m - 13. miejsce), Rafała Śliża (105 m - 22.) i Macieja Kota (101,5 m - 28.).

Najlepszy okazał się Niemiec Michael Uhrmann - 137,5 m. Drugie miejsce zajął Japończyk Shohei Tochimoto - 123,5 m, a trzecie jego rodak Fumihisa Yumoto - 125,5 m.

Pierwsza seria konkursowa w sobotę rozpocznie się o godzinie 9.00 czasu polskiego.

.
Cinek  Rewolucjo trwaj



Aga czy Ula?: Aga i Ula
Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 20986
Skąd: VVaryniol

Link do postu Wysłany: 2011-01-14, 11:18

Liczę, że Adaś wygra oba konkursy do Sapporo - jest forma i z dnia na dzień coraz większa!

Nie jest ważne by być lepszym niż ktoś inny, ale by być lepszym niż wczoraj.
"You don't have to be perfect, but you have to try hard. And I did all the time." - Elena Dementieva

Gronek1995  Radwanskie <3



Aga czy Ula?: Aga & Ula
Wiek: 23
Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1770
Skąd: Zatom

Link do postu Wysłany: 2011-01-14, 11:19

Masz rację, trzeba jednak nie zapominać, o Morgim :) Będę zadowolony, gdy Polak wygra choć jeden z konkursów :)

.


Aga czy Ula?: Aga i Ula
Pomógł: 1 raz
Wiek: 53
Dołączył: 14 Kwi 2009
Posty: 5672
Skąd: Sosnowiec/Gliwice

Link do postu Wysłany: 2011-01-14, 13:35

Czyli jak w F 1 - pojedynek Red Bulli! Ale chyba ten z Polski był dzisiaj równiejszy... Co nie znaczy że Morgi nie włączy jutro guziczka z dopalaczem....

plastras
Gronek1995  Radwanskie <3



Aga czy Ula?: Aga & Ula
Wiek: 23
Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 1770
Skąd: Zatom

Link do postu Wysłany: 2011-01-15, 11:04

Adam Małysz prowadził po pierwszej serii i był panem swojego losu w Sapporo. Zawalił jednak drugi skok i spadł na najniższy stopień podium. W ten sposób obok nosa przeszła mu szansa na pierwsze zwycięstwo w Pucharze Świata od marca 2007 roku.
W tym sezonie Adam Małysz jeszcze nie był aż tak blisko wygranej. Prowadził bowiem po pierwszej serii, a w drugiej najgroźniejsi rywale psuli swoje skoki. Niestety zawiódł także nasz "Orzeł z Wisły", który zamiast pewnej wygranej, zajął dopiero trzecią lokatę.


Niespodziewanie wygrał niespełna 22-letni Sebastian Freund, ale którego był to najlepszy dotychczasowy wynik w karierze. Drugą lokatę zajął lider Pucharu świata Tomas Morgenstern. Austriak na półmetku był dopiero czwarty.

Małysz w ogóle miał nie przyjeżdżać do Japonii. W ostatnich sześciu latach odpuszczał bowiem występy w Sapporo. Teraz przyleciał tylko na własne życzenie. Zabrakło za to Stocha, Kubackiego i Huli.

Konkurs od początku był rozgrywane w trudnych warunkach. Padający śnieg i wiejący co chwilę wiatr sprawiała, że pierwsza seria była kilka razy przerywana. W jej trakcie zmieniano również belkę, aby zawodnicy mimo złego wiatru dalej skakali.

W tych ciężkich warunkach najlepszy był Małysz, który oddał zdecydowanie najdłuższy skok w konkursie 132.5 metra. Jednak nowa punktacja biorąca pod uwagę także wiatr sprawiła, że wyprzedzał drugiego Koflera tylko o 0.6 punkta. A Austriak skoczył przecież 125.5 metra.

Pozostali Polacy, zresztą nie po raz pierwszy zawiedli. Maciej Kot, Rafał Sliź i Piotr Żyła odpadli po pierwszej serii.


-------------------------------------------------------------------------------------------------

Zaplanowane na przyszły weekend trzy konkursy Pucharu Świata w Zakopanem mogą się nie odbyć. I wcale nie chodzi o to, że przy odwilży i tak dodatniej temperaturze nie da się utrzymać zaśnieżonego zeskoku.

Burmistrz Zakopanego Janusz Majcher, powołując się na negatywne opinie straży pożarnej i policji, na tydzień przed planowanym rozegraniem konkursów odmówił wydania zgody na zorganizowanie PŚ w skokach - dowiedział się reporter RMF FM.

Problemem jest niezakończona budowa pawilonu przy skoczni na Wielkiej Krokwi.

Burmistrz w rozmowie z reporterem RMF FM zapowiedział, że jeżeli prace zostaną zakończone do poniedziałku, to wyda odpowiednie zezwolenie. Zawody zaplanowano na 21, 22 i 23 stycznia.

.
rafal  



Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 1563

Link do postu Wysłany: 2011-01-20, 23:14

To były niesamowite kwalifikacje do konkursu PŚ w skokach na Wielkiej Krokwi. Każdy z dwunastu polskich skoczków spisał się dobrze, albo bardzo dobrze. Do konkursu nie zakwalifikował się tylko Jan Ziobro, ale 115,5 metra to jak na debiutanta i tak sukces.

W piątek na starcie stanie więc rekordowa liczba jedenastu Polaków! Co więcej, wielkie nadzieje na zwycięstwo dał nam Adam Małysz. Orzeł z Wisły wygrał w czwartek oba treningi i kwalifikacje, w każdej próbie skacząc dalej. W pierwszym treningu uzyskał 122 metry, w drugim 133. W kwalifikacjach przeskoczył już skocznię, poleciał na 139 metr i musiał ratować się lądowaniem na dwie nogi.

Piątkowy konkurs rozpocznie się o 16.30.

eurosport.pl
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Tagi tematu: narciarskie, skoki


Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Biegi narciarskie
Matus Sport 447 2017-08-23, 11:35
Miron

Reklama

- Gem, set i mecz - Portal Tenisowy - button TakSięGra - AWARS
Mapa strony - sitemap

Forum o kobiecym tenisie - WTAtenis.pl


Mobilna wersja forum