top home
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie:
Normalna szerokość 1024px Mniejsza szerokość 780px Większa szerokość 1152px Mobilna wersja forum


Pokaż wyniki jako: Posty Tematy Zaawansowane
Strona Główna » Tagi » tylko
Podobne tagi tematów
tylko

Tematy oznaczone jako tylko
Tytuł / treść wątku  Wyświetleń  Odpowiedzi 

Z Mezo tylko o tenisie


Jacek Mejer, znany wszystkim jako Mezo, jest wielkim fanem tenisa. tylko z nami dzieli się kortowymi fascynacjami i wrażeniami z pobytu na Australian Open.

- Od kiedy interesujesz się tenisem i jak to się zaczęło?

- Moim sportem numer jeden zawsze była piłka nożna. Grałem osiem lat w juniorach Lecha Poznań, ale pierwszym sportem, który mnie zafascynował był tenis. Nauczyłem się przebijać gdy miałem 7-8 lat i choć nigdy nie trenowałem w klubie, zawsze śledziłem światowy tenis. Sam biegałem po betonowych kortach przy moim osiedlu a po nocach oglądałem Australian Open – Pete’a Samprasa, Jima Couriera, Stefana Edberga, Gorana Ivanisevicia, Borisa Beckera - całą tę generację świetnych tenisistów lat 90-tych.

- Jesteś kibicem telewizyjnym, czy wolisz oglądać mecze na żywo?

- Z racji tego, że w Polsce rzadko można oglądać najlepszych tenisistów, raczej telewizja, ale każdego roku ...
3406 0

Radwańska na korcie nie tylko z rakietą


:: Najlepsza polska tenisistka Agnieszka Radwańska święta wielkanocne spędza tradycyjnie w Krakowie. - Prawie cały rok gdzieś jestem poza domem, więc każde święta chce spędzić w domu - mówi Radwańska w rozmowie z reporterem Radia TOK FM.

Agnieszka Radwańska w Krakowie będzie jeszcze przez dwa tygodnie. Trenuje trzy raz dziennie. - Niedziela będzie na pewno wolna - cieszy się tenisistka. - Ale w poniedziałek będę musiała już grać.

Radwańska przyznaje, że tradycje wielkanocne pielęgnuje nawet na korcie. W poniedziałek na trening wyjdzie nie tylko z rakietą. - Zawsze to jest butelka z wodą, że niby niepozornie, że niby do picia... A potem gdzieś tam zza pleców... - uśmiecha się Radwańska. Później krakowska tenisistka jedzie na turniej do Gdyni i maraton kolejnych pięciu za granicą.
::
TOK FM
3202 2

Tym razem nie tylko o tenisie


:: W krainie Kota
Jest coś, o co nikt was jeszcze nie pytał – zagadnąłem siostry.
- Czy ja wiem, nic mi w tej chwili nie przychodzi do głowy – zastanawia się Agnieszka. Dziennikarze pytali nas już chyba o wszystko, co mogli. Ostatnio pojawiły się dwa kolejne dyżurne tematy: mieszkanie i prawo jazdy.

Podobno lubisz książki Doroty Terakowskiej – nie daję za wygraną. Celny strzał, najlepsza polska tenisistka uśmiecha się od ucha do ucha.
- To moja ulubiona autorka. Przeczytałam wszystkie jej książki i to po kilka razy. Lubię je
za wciągający styl i niesamowitą tematykę – opowiada z entuzjazmem. Większość z nich
to takie bajki, fantastyka. Oczywiście dużo poważniejsze i bardziej poruszające, niż na
przykład Harry Potter. Bohaterką „Tam gdzie spadają anioły” jest na przykład
dziewczyna, która straciła swojego anioła stróża i stara się go odzyskać. ...
3178 2

Robert Radwański: Tylko córki mogą powiedzieć, że mam odejść


W ostatnim czasie tenisowi eksperci zastanawiali się w mediach, czy trenujący Agnieszkę i Urszulę Radwańskie ojciec jest w stanie nauczyć córki czegoś więcej. Większość fachowców była zgodna. Najlepszym polskim tenisistkom potrzebny jest nowy, lepszy szkoleniowiec. Z tak postawioną diagnozą nie zgadza się obecny trener.

- Krytykę to ja mogę przyjąć od trenerów WTA, którzy nie tylko dobrze znają temat, ale jeszcze na co dzień mnie obserwują - mówi Robert Radwański. - Fibak? Szanuję go, ale trzeba pamiętać, że od dawna jest już poza branżą. Poza tym on zna tenis męski, nie kobiecy.

Ojciec sióstr Radwańskich nie zamierza rezygnować z trenowania córek. - Każdy miewa takie chwile, że chce rzucić wszystko w diabły. Jeśli jednak powie się "a", to trzeba być odpowiedzialnym i powiedzieć również "b" i "c". Gdybym odszedł pod wpływem impulsu, to byłaby dezercja.

Robert Radwański nie wyklucza jednak zmian ...
2962 0

Aga: słucham rad tylko kilku osób


Wywiad z Agą

http://www.polskieradio.pl/43/265/Artykul/820107,Agnieszka-Radwanska-slucham-rad-tylko-kilku-osob
2755 1

Regres poziomu, czy to tylko złudzenie?


Kolejne przemyślenia na temat tenisa ziemnego. Tym razem bardziej dotyczą zawodników, aniżeli komentatorów. Zapraszam do dyskusji :)

Regres poziomu, czy to tylko złudzenie?
2635 0

Aga: Widzę tylko najbliższy mecz


:: Ana Ivanović pokonana po raz piąty, jest trzynaste zwycięstwo w tym roku, wygląda na to, że nie jest pani przesądna?

Nie jestem przesądna, mówiłam to już przed meczem. Oczywiście łatwo mi nie poszło, zwłaszcza w drugim secie było kilka kluczowych gemów, w których nawet po moich dobrych zagraniach Ivanović odbijała piłki jeszcze lepiej. Najważniejsze było jednak to, że nie straciłam gema przy swoim serwisie.

Statystyki pokazały, że miała pani nie tylko skuteczny serwis, ale także forehand...

Rzadko patrzę w statystyki. Raczej odbieram mecz intuicyjnie. W pojedynku z Serbką czułam, że mam dobry serwis, ale w zasadzie mój tenis nie ma już wielu poważnych luk.

Czemu pani firmowych skrótów było tak niewiele?

Z tego powodu, że w grze wciąż przeszkadza wiatr i w tych warunkach to nie było pewne uderzenie. Za dnia jest spokojnie, ale ...
2596 0

Radwańska: Mój serwis? Takie statystyki mają tylko faceci


:: Agnieszka Radwańska dla Sport.pl:

- Wynik wygląda na gładki mecz, ale to na pewno nie był łatwy pojedynek. Errani jest specjalistką od gry na nawierzchni ziemnej, jednak na trawie także radziła sobie bardzo dobrze. Włoszka nie ma kończącego uderzenia i grała bardziej na przerzut. Przez to ja musiałam ciągle mieć inicjatywę i kombinować. Starałam się zmieniać rytm, rotację, żeby nie dać się jej rozpędzić. Obie popełnialiśmy mało błędów i grałyśmy tak prawie dwie godziny. Niektóre gemy były tak długie, że aż patrzyłam na zegar z niedowierzaniem, że tyle czasu można grać jednego gema. Trzy gemy grałyśmy chyba pół godziny! Na trawie to naprawdę niesamowity wynik, bo przecież piłki odbijają się niżej, wymiany powinny być więc znacznie krótsze. Znów bardzo zadowolona jestem z mojego serwisu. W trzech meczach jeszcze ani razu nie dałam się przełamać, co jest chyba jakimś moim rekordem [w trzech meczach Radwańska zanotowała ...
2569 1

Radwańska: Za sukcesem stoi nie tylko Wiktorowski


:: - Trener Wiktorowski był na turniejach, ale wiadomo, że mam wokół siebie całą grupę ludzi, którzy mi pomagają - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Agnieszka Radwańska.

O czym mówi się teraz w szatniach WTA Tour, pewnie o pani niezwykłej formie?

- Mówi się tylko o tym, że wreszcie widać koniec sezonu. Główne pytanie brzmi: gdzie jedziesz na wakacje?

Gdzie pani jedzie na wakacje?

- Nie mam na razie pojęcia.

Rozumiem, że nie planuje pani wyjazdu do ciepłych krajów, tylko jak niedługo wygrać Masters. Słychać głosy, że po azjatyckich triumfach jest tam pani kandydatką do zwycięstwa, zgadza się pani?

- Nie zgadzam. Przecież pojadę tam jako ostatnia w kolejce. W ogóle mówienie o faworytkach tego turnieju nie ma sensu. To rywalizacja ośmiu najlepszych na świecie, wszystkie są dobre. Do rozegrania są same ...
2488 0

Gratka dla kibiców - koszulka Agi Radwańskiej i nie tylko


:: Fundacja Pomocy Sierotom wystawiła na aukcje m.in. koszulki Agnieszki Radwańskiej, koszykarki Wisły Taj McWilliams i byłego piłkarza Wisły Marcelo.
"Fundacja Pomocy Sierotom działa od grudnia 2010 roku. Została powołana, by pomagać sierotom oraz półsierotom. Chcemy, aby pomoc nie była świadczona wyłącznie w formie finansowej. Uważamy, że równie ważny jest rozwój i kształcenie naszych podopiecznych. Wychowanie przez sport, kulturę i naukę daje swoiste zabezpieczenie na przyszłość dla młodzieży. Szczególnie dotyczy to tej młodzieży, której los odebrał możliwość wychowania się w pełnej rodzinie." - można przeczytać na stronie fundacji.

W trwającej na allegro licytacji (http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=27580613/) można wygrać i przy okazji pomóc potrzebującym koszulkę reprezentacyjną z Igrzysk Olimpijskich w Londynie najlepszej polskiej tenisistki Agnieszki Radwańskiej z jej autografem, koszulkę koszykarki Wisły Can-Pack Kraków (sezon 2011/2012, podpisy 12 zawodniczek i obecnego trenera Artura Golańskiego) i trykot piłkarza PSV Eindhoven Marcelo (bez autografu), byłego gracza Wisły. ::

...
2461 0

Caroline Wozniacki zawdzięcza sukcesy tylko polskim genom


- Caroline nie posiada na szczęście ani jednego duńskiego genu i jest stuprocentową Polką. Gdyby nie to, nie odniosłaby sukcesu. tylko ten jedyny czynnik może wyjaśnić jej pierwsze miejsce w światowym rankingu - napisał Fetterlein w autobiografii wydanej w Danii.



Fetterlein podczas swojej kariery był najlepszym duńskim tenisistą. Zawodową grę zakończył w 2003 roku w wieku 33 lat głównie z powodu rozrywkowego trybu życia. W książce pod tytułem "Uwiedziony przez życie", w której jest wiele krytycznych komentarzy dotyczących Danii i osób ze środowiska duńskiego tenisa, Caroline Wozniackki jest pozytywnym wyjątkiem.

- Ona jest stuprocentową Polką i nie chodzi tu tylko o urodzenie z obu polskich rodziców, lecz głównie o polskie wychowanie i wartości. Obowiązkowość, szacunek dla rodziny i ciężki regularny trening, nawet na granicy bólu i niepoddawanie się. Stosując te zasady Caroline osiągnęła sukces - opisał Fetterlein.

...
2455 0

Kim Clijsters o Radwańskiej, ale tylko po flamandzku.


:: - Agnieszka nie gra wielu winnerów, ale świetnie umie ocenić sytuację na korcie. Przypomina mi Martinę Hingis - mówi Kim Clijsters, która w ćwierćfinale Australian Open zmierzy się z Agnieszką Radwańską. Polka na wtorkowym treningu ćwiczyła dużo ofensywnych akcji. W rolę Belgijki wcieliła się jej siostra Urszula. Czy Agnieszka zdoła czymś zaskoczyć Clijsters? Relacja z Melbourne korespondenta Sport.pl.

Wiadomo już, że spotkanie, którego stawką będzie półfinał Australian Open odbędzie się w środę ok. godz. 12.30-13 lokalnego czasu na głównym korcie, czyli Rod Laver Arena. W Polsce będzie wtedy 2.30-3 w nocy z wtorku na środę. Relację przeprowadzi Eurosport. Polka i Belgijka wyjdą na kort po spotkaniu Czeszki Petry Kvitowej z Rosjanką Wierą Zwonariewą, które zacznie się o 1 w nocy.

Clijsters na konferencji prasowej po zwycięstwie w 1/8 finału nad Jekateriną Makarową, która odbyła się o 1.30 w nocy z poniedziałku na ...
2446 0

Wiktorowski: Rozlicza mnie tylko Agnieszka


:: BARTOSZ GĘBICZ: Czy Tomasz Wiktorowski czuł się w tym sezonie jak Łukasz Kruczek?
TOMASZ WIKTOROWSKI: A powinienem?


Przed igrzyskami w Soczi media i kibice w trudniejszym momencie żądali głowy szkoleniowca biało-czerwonych. Zawodnicy stanęli za nim murem, zaś Kamil Stoch zdobył później dwa złote medale olimpijskie. Tomasz Wiktorowski zgodnie z głosem „ludu” też był do odstrzału, po czym pomógł Agnieszce Radwańskiej sięgnąć po wygraną w turnieju Masters.
TOMASZ WIKTOROWSKI: Nie poznałem osobiście Łukasza Kruczka, ale dwa czy trzy razy cytowałem już podczas wywiadów jego wypowiedzi. Na tyle, na ile się orientuję, to fachowiec wysokiej klasy. Szanuję takich ludzi. Z uwagą czytam wszystko, co ma do powiedzenia. Cieszę się też, że polski trener odnosi takie sukcesy wbrew powszechnej opinii „że my nie umiemy”. Kruczek, Wenta czy Nawałka to są ludzie, którzy mnie inspirują.


I znajduje pan jakieś ...
2320 0

Rio - już tylko teoretycznie


Igrzyska w Rio? Szanse są już tylko teoretyczne 30 kwietnia 2016
Rozmawiała Agnieszka Bialik
Tenisistka URSZULA RADWAŃSKA wznowiła treningi po kontuzji kostki. Przerwa trwała dwa miesiące.
- 22 lutego w turnieju w Acapulco skręciła Pani kostkę lewej nogi. Wydawało się, że kontuzja nie jest groźna, a skończyło się operacją.
- Nie sądziłam, że taki będzie finał tego upadku. Myślałam, że szybko dojdę do siebie. Opuściłam turniej w Monterrey, ale byłam przekonana, że w Indian Wells już zagram. Po powrocie do Polski okazało się, że kontuzja jest poważniejsza, że mam naderwane więzadła. Konieczny był zabieg operacyjny. Kilka dni po nim byłam zupełnie unieruchomiona, walczyłam z bólem. To był najgorszy dla mnie czas. Bardzo pomogli mi moi trenerzy, mój chłopak. Przychodzili do mnie, oglądaliśmy moje wcześniejsze mecze, analizowaliśmy je. Bez tego wsparcia bym sobie nie poradziła. Jestem im za to bardzo wdzięczna.
...
2314 0

Aga: To nie ja grałam słabo, tylko rywalka bardzo dobrze


:: Oglądając pojedynek Agnieszki Radwańskiej ze Swietłaną Kuzniecową można było doznać wrażenia, że zostaliśmy przeniesieni w czasie do 2009 lub 2010 roku, gdy Polka seryjnie przegrywała z Rosjanką.

To co wydarzyło się na korcie Philippe Chartiera w piątkowe popołudnie zdumiało i zaskoczyło wszystkich. Najbardziej chyba samą Agnieszkę Radwańską.

- Rywalka zaczęła bardzo dobrze i po kilkunastu minutach przegrywałam 0:5. Miała praktycznie odpowiedź na każde moje zagranie - mówiła Polka na pomeczowej konferencji.

Trzecia rakieta świata zdawała się być kompletnie zaskoczona postawą starszej o cztery lata Rosjanki. Jakby nie znała jej potężnych forhendów, nie wiedziała, że Kuzniecowa świetnie biega po czerwonej mączce i do tego umie od czasu do czasu zagrać wygrywającego woleja przy siatce.

Pierwsze 20 minut meczu wyglądało w wykonaniu Polki dramatycznie źle. Nie była w stanie wygrać żadnej dłuższej wymiany, oddała praktycznie bez walki trzy ...
2290 0

Agnieszka Radwańska: debla gram już tylko okazyjnie


:: Trzy zwycięstwa odniosła Agnieszka Radwańska w meczu Pucharu Federacji ze Szwedkami. Krakowianka wygrała dwa mecze w singlu, a na dokładkę wystąpiła jeszcze w decydującym deblu, w którym wspólnie z Alicją Rosolską pokonały Sofię Arvidsson i Johannę Larsson w imponującym stylu 6:2, 6:2.

Czwarta rakieta świata w Boras miała występować tylko w singlu, ale w obliczu remisu po czterech meczach postanowiła wzmocnić debla i zastąpiła jeszcze w grze podwójnej Paulę Kanię.

- Dla mnie to coś nowego. Debla gram już tylko okazyjnie, na Fed Cupie - mówiła w rozmowie z Polskim Związkiem Tenisowym Agnieszka Radwańska, która poprzednio grała debla z siostrą Urszulą na igrzyskach olimpijskich w Londynie.

Choć debel to inna gra, Radwańska nie miała żadnych problemów z przestawieniem, szczególnie że partnerowała jej etatowa deblistka Alicja Rosolska.

- Ala zagrała naprawdę bardzo dobry tenis. Bardzo agresywnie na siatce, ...
2200 0

Wiktorowski: nie chodzi tylko o przebijanie piłek


:: Po wspaniałym zwycięstwie Agnieszki Radwańskiej z Wiktorią Azareką, trener polskiej tenisistki Tomasz Wiktorowski udzielił wywiadu dziennikarzowi New York Times – Benowi Rothenbergowi.

- Czasami Aga gra zbyt dużo krosów, nie decydując się na zagranie po linii – opowiadał Wiktorowski. - Dzisiaj było inaczej. Kilka takich wymian Azarenka wygrała. Ale ostatecznie, Aga mieszała zagraniami częściej niż robi to zazwyczaj. Było kilka wymian ze świetnymi kątami i to jest bardzo ważne, ponieważ ona nie może grać bezpiecznie. Musi częściej przejmować inicjatywę, szczególnie grając z takimi zawodniczkami jak Wika, Mara i Serena.

Trener krakowianki zwrócił również uwagę na stronę mentalną dyscypliny:

- Chodzi o to, żeby złamać osobę, która trzyma rakietę – przyznał Wiktorowski. - Rakietę trzyma bowiem człowiek, a tenis jest bardzo mentalną grą, jak wszyscy wiemy. Nie chodzi więc tylko o przebijanie piłek, ale o coś więcej. Aga dzisiaj tego dokonała.[br ...
2173 0

Agnieszka Radwańska: dzieliły mnie tylko dwie piłki...


:: Agnieszka Radwańska przegrała z Czeszką Petrą Kvitovą 6:7 (4-7), 3:6 walkę o miejsce w półfinale kończącego sezon turnieju WTA Championships (pula nagród 4,9 mln dolarów) w Stambule. Do awansu polska tenisistka potrzebowała jednego seta i była blisko celu.

W pierwszej partii, dzięki dwóm przełamaniom serwisu rywalki, krakowianka wyszła na prowadzenie 5:1, ale Czeszka zaczęła odrabiać straty. Potem, przy stanie 3:5, była równowaga, więc brakowało jej praktycznie dwóch punktów do sukcesu.

- Dzieliły mnie tylko dwie piłki od awansu, ale jak się okazało, to jednak było bardzo daleko. Tenis nie jest taki prosty. Prowadziłam 5:1 i byłam bliska zamknięcia seta, no i awansu do półfinału. Jednak od tego momentu Petra zaczęła grać po prostu niewiarygodnie dobrze. Świetnie serwowała, dobrze returnowała i właściwie wszystko jej wychodziło. Niby miałam swoje szanse, ale nie czułam tak naprawdę, że jestem blisko wygrania seta. Przy jej świetnej grze było ...
2164 0

Korespondencja z Paryża: blond jeszcze tylko przez chwilę


:: Agnieszka Radwańska na korcie im. Suzanne Lenglen w pierwszej rundzie tegorocznego Rolanda Garrosa zmierzyła się dzisiaj z Izraelką Shahar Peer. Zawodniczką, która w przeszłości potrafiła sprawić jej sporo problemów. Tym razem o żadnych kłopotach mowy być nie mogło. Polka zakończyła spotkanie w niecałą godzinę i straciła tylko dwa gemy. Mecz bez historii, który pokazał, że obie tenisistki znajdują się w zupełnie innych momentach swojej kariery.

Na pomeczową konferencję prasową starsza z sióstr Radwańskich przyszła rozluźniona i uśmiechnięta. Zadowolona ze swojej gry w pierwszym meczu turnieju i z tego, że tak szybko udało jej się rozstrzygnąć sprawę awansu do następnej fazy imprezy. O meczu powiedziała jedynie tyle, że był on dużo łatwiejszy od tego, który stoczyła przeciwko Peer w lutym podczas Fed Cupa w Eljacie. To był jednak zupełnie inny mecz. Rozegrany na innej nawierzchni. Izraelki grały tam u siebie, więc atmosfera była nieporównywalna.

...
2047 0

Radwańska ma tylko jedną nogę


:: W pierwszym starcie po operacji stopy Agnieszka Radwańska osiągnęła czwarty w karierze ćwierćfinał w Wielkim Szlemie, a drugi w Australian Open. Jej ojciec i trener, Robert, przyznał w rozmowie z PAP, że tenisistka wygrywa praktycznie... na jednej nodze.

W poniedziałkowym meczu 1/8 finału na twardych kortach w Melbourne Park (pula nagród 24 mln dol. austral.) Polka pokonała Chinkę Shuai Peng 7:5, 3:6, 7:5.

- Ze względu na wciąż puchnącą nogę miało być dziś krótko, jednak zrobiły się bardzo ciężkie trzy sety. Cóż, tak bywa, a obie grały falami. Raz szło lepiej jednej, a raz drugiej, walka była bardzo zacięta i wyrównana. W sumie to był trochę kuriozalny mecz, ale najważniejsze, że wygrany. W końcu Isia obroniła w końcówce trzy meczbole i weszła do ćwierćfinału. Jestem pod wrażeniem tego, jak wytrzymała do końca, choć wydawało się, że jest już bardzo niewesoło. Ma charakter, nieskromnie ...
1936 0

Wojciech Fibak: Tylko Serena mogła wygrać z Agnieszką


:: - Wimbledońska koneserska publiczność pokochała Agnieszkę, co jest bardzo ważne, bo buduje jej rewelacyjną renomę. Ludzie znający się na tenisie zobaczyli ją dziś w pełnej krasie. I widać było, że są zachwyceni - mówił Sport.pl Wojciech Fibak w Londynie, po finale Wimbledonu, w którym Agnieszka Radwańska po walce przegrała z Sereną Williams 1:6, 7:5, 2:6.

Wojciech Fibak dla Sport.pl:

Zaczyna się nowy rozdział w karierze Agnieszki. Pokazała, że na trawie, na ulubionym korcie Sereny Williams, może z nią grać jak równa z równą. Brytyjskie gazety nie wierzyły w Agnieszkę, eksperci zagraniczni już widzieli Williams z tytułem w rękach przed meczem, a na początku trzeciego seta, bliżej zwycięstwa w tym meczu wydawała się Agnieszka. To był świetny, wyrównany mecz.

Cały świat zobaczył dziś, jaką mamy świetną tenisistkę. My to wiemy od dawna, teraz widzą wszyscy. Agnieszka grała momentami magiczny ...
1903 0

Aga: awans do ćwierćfinału łatwy tylko z pozoru


:: Agnieszka Radwańska w drodze do piątego w karierze ćwierćfinału wielkoszlemowego Wimbledonu nie straciła ani jednego seta. - Może się wydawać, że było łatwo, ale to tylko tak z boku wygląda - zaznaczyła rozstawiona w Londynie z numerem 13. krakowianka.

- Ciężko porównać tę drogę do ćwierćfinału z poprzednimi, bo chyba nawet mogę nie pamiętać wszystkich swoich meczów z poprzednich edycji. Może były łatwiejsze pierwsze czy drugie rundy, ale potem już gra się albo z zawodniczkami rozstawionymi albo z tymi, które są w dobrej formie i wygrały z kimś rozstawionym. Nie da się tego tak określić, że łatwe czy ciężkie. Na pewno były takie lata, że miałam sporo trzysetówek, a teraz nie straciłam ani jednego. Teoretycznie więc było łatwiej, ale to tak tylko z boku wygląda - zaznaczyła podczas konferencji prasowej Radwańska.

Wcześniej wystąpiła w tej fazie rywalizacji w Wimbledonie w latach 2008-09 i ...
1783 0

Navratilova: Radwańska potrzebuje tylko małych poprawek


:: Martina Navratilova określiła Agnieszkę Radwańską, do której sztabu szkoleniowego dołączyła, jako tenisistkę niemal kompletną. - Potrzebuje tylko kilku małych poprawek - oceniła słynna Amerykanka czeskiego pochodzenia.

- Wcześniej spędziłyśmy razem tylko pięć dni w Miami. Wówczas bardziej chodziło o poznanie siebie nawzajem i zobaczenie, jak ona reaguje na moje rady. Technicznie Agnieszka jest fantastyczna. Potrzebuje jeszcze małych poprawek, to nic wielkiego, kilka spraw tu i tam. Wszyscy mamy jakieś przyzwyczajenia, z których nawet sobie nie zdajemy sprawy. Czasem nie potrafią ich dostrzec też trenerzy, którzy przebywają z danym zawodnikiem codziennie - podkreśliła w rozmowie z dziennikarzem gazety "New York Times" Navratilova. Na początku tygodnia dołączyła w Sydney do sztabu Radwańskiej.

To jej pierwszy dłuższy wywiad od czasu, gdy na początku grudnia została konsultantką szóstej rakiety świata. Utytułowana Amerykanka przyznała, że sporo wcześniej myślała o sprawdzeniu się w tej roli, a krakowianka była w ...
1753 0

Nie tylko Radwańska. Halep też wściekła na organizatorów


:: - Brak mi słów. Po prostu nie dało się grać - powiedziała Simona Halep (6 WTA) po porażce 6:7, 3:6 z Samathą Stosur (24 WTA) w 1/8 finału Rolanda Garrosa. Rumunka jest wściekła na organizatorów, którzy pozwolili na wznowienie meczu w deszczu. Podobne pretensje ma Agnieszka Radwańska (2 WTA).


Halep ze Stosur rozgrywały swój mecz od niedzieli. Mecz został przerwany przez opady deszczu i wznowiony dopiero we wtorek, kiedy warunki do gry również nie były idealne. Zdaniem Halep były wręcz skandaliczne. - Brak mi słów. W mojej opinii warunki nie nadawały się do gry. To trochę przesada, żeby grać w tenisa w deszczu! - denerwowała się Rumunka.

- Nikt nie liczy się z opinią zawodniczek. Mam gdzieś to, że przegrałam, ale byłam bliska złapania kontuzji. To jest dużo większy problem i nikt tu o to nie dba. Po prostu mamy wyjść ...
1417 0

Lech Sidor o Agnieszce i Jej Teamie, i nie tylko


Wrzucam wywiad Sidora z dzisiejszego (11.10) PS, bo wbrew tytułowi dużo więcej jest o Adze i Jej teamie niż Halep. (buziaków Sidor nie rozdaje...)

LECH SIDOR: HALEP JEST JAK DAWNA RADWAŃSKA. PIORUNA NIE MA, ALE ZASŁUGUJE NA SZACUNEK

- Simona Halep ma kilka wspólnych cech z Agnieszką Radwańską - mówi podsumowując sezon i oceniając ostatnie zmiany w czołówce rankingu WTA Lech Sidor, były mistrz i reprezentant kraju, a dziś trener i komentator Eurosportu. Jego zdaniem dla krakowianki turniej w Hongkongu będzie piekielnie ważny.

BARTOSZ GĘBICZ: Sezon w kobiecym tenisie dobiega powoli końca, ale w czołówce w ostatnich tygodniach sporo zmian. Od lipca mamy już czwartą liderkę rankingu WTA. Jakie zdanie ma pan o Simonie Halep? Czy to jedynka "prawdziwa", na dłużej, z potencjałem na wielkoszlemowe zwycięstwa, czy raczej sztucznie wykreowana, o której wkrótce zapomnimy?
LECH SIDOR: Rumunkę na pewno darzę ...
1288 0

Reklama



Forum o kobiecym tenisie - WTAtenis.pl

Mobilna wersja forum