top home
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie:
Normalna szerokość 1024px Mniejsza szerokość 780px Większa szerokość 1152px Mobilna wersja forum


Pokaż wyniki jako: Posty Tematy Zaawansowane

Poprzedni temat «» Następny temat
Cinek  Rewolucjo trwaj


Aga czy Ula?: Aga i Ula
Pomógł: 5 razy
Wiek: 29
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 21042
Skąd: Rybnik

Link do postu Wysłany: 2013-06-12, 15:32 Tomasz Wolfke o występach sióstr Radwańskich we French Open

Cytat:
Agnieszka Radwańska zagrała bardzo dobry mecz z Aną Ivanovic i bardzo dobry z Sarą Errani, mimo że przegrany. Ona ma swój styl, niepowtarzalny w światowej czołówce – uważa Tomasz Wolfke.

– Ula potrzebuje jakiegoś spektakularnego wyniku, żeby prawdziwie uwierzyła, że stać ją. Jakiś półfinał, czy finał mógłby ją doskonale podbudować, pchnąć nieco w rankingu i dodać wiary we własne umiejętności – dodaje z zatroskaniem rozmówca Sportowych Wywiadów.



Ukształtowała się ciekawa grupa w której są siostry Radwańskie, może dołączy do nich Paula Kania, może Sandra Zaniewska, może odrodzi się niespełniona Marta Domachowska?



Sportowe Wywiady: Zanim porozmawiamy o dokonaniach we French Open sióstr Radwańskich warto podkreślić, że pod względem obfitości Polaków i Polek takiego jak ten turnieju nie było.

Tomasz Wolfke: – Mieliśmy jedenaścioro reprezentantów – dziesięcioro w turnieju seniorskim i jeszcze juniora Kamila Majchrzaka. Wszyscy jakoś sobie radzili i co najmniej zaznaczyli obecność w turnieju. Majchrzak w debiucie przeszedł rundę i w singlu i w deblu. Ilościowo i jakościowo wypadliśmy bardzo dobrze, co oddaje poprawiającą się sytuację polskiego tenisa w ostatnich kilku latach. Ukształtowała się ciekawa grupa w której są siostry Radwańskie, może dołączy do nich Paula Kania, może Sandra Zaniewska, może odrodzi się niespełniona Marta Domachowska? Na razie mamy dwie tenisistki w pierwszej setce wśród pań. Łukasz Kubot i Michał Przysiężny będą teraz najprawdopodobniej klasyfikowani na granicy pierwszej setki, a Jerzy Janowicz jest w pierwszej trzydziestce. Mamy szóstkę deblistów. Nie pamiętam takiej sytuacji w polskim tenisie, żeby trzech Polaków było nie tylko w drugiej rundzie, ale i na starcie. To jeden z najlepszych wyników w historii naszego tenisa.

Agnieszka Radwańska.

- Oczekiwania były sprzeczne. Z jednej strony czwarta rakieta świata i to nie od dziś. Teoretycznie powinna dotrzeć do półfinału. Z drugiej strony dość słabe jak na jej możliwości wyniki na kortach ziemnych, lekkie problemy ze zdrowiem, plus to, że nigdy nie szło jej dobrze w Paryżu. A tym razem doszła do ćwierćfinału. Więc w ten sposób analizując jej wynik to jest to na pewno sukces na kortach Rolanda Garrosa. Zagrała bardzo dobry mecz z Aną Ivanovic i bardzo dobry z Sarą Errani, mimo że przegrany. Akurat przegrać z nią na kortach ziemnych w Paryżu to żaden wstyd. Pamiętajmy, że Errani jest piąta na świecie, a więc grały najbliższe sąsiadki w rankingu. Byliśmy może pod wrażeniem korzystnego bilansu Agnieszki z Sarą Errani, ale już ostatni ich mecz na korcie w Stambule był morderczy, trwał ponad 3 godziny. Niektórzy optymiści nawiązywali do zwycięstwa 6/0 6/1 w Madrycie przed rokiem. Ale pamiętajmy, że po tym turnieju Sara Errani pojechała do Paryża i doszła do finału. To jest tenis kobiecy, tu wszystko się może zdarzyć.

Mówi się, że Agnieszka nie lubi grać z takimi zawodniczkami jak na przykład Errani, bo nie ma z czego kontrować.

- No ale z drugiej strony słyszymy opinie, że niewygodne są dla niej również takie, które mocno uderzają, jak Serena Williams, Szarapowa, Azarenka, Kvitova, czy Ana Ivanovic.

Opinie wykluczające się wzajemnie.

- No właśnie. Nie dajmy się zwariować. Ja uważam, że Agnieszka ma swój styl, niepowtarzalny w światowej czołówce. Jest oparty na grze z kontry ale też na niesamowitej inteligencji na korcie, na cierpliwości, dokładności. Cały czas pewnie jest coś do poprawienia, zwłaszcza drugi serwis, który jest raz lepszy, raz gorszy. W meczu z Errani było to widać. Ale reasumując: Agnieszka po raz pierwszy w karierze awansowała na Roland Garros do ćwierćfinału, więc jest to sukces. A przecież mówiło się, że jest w słabej formie. Czyli ten występ Agnieszka może sobie zapisać na plus.

Urszula?

- Urszula raczej na minus, chociaż nie miałem okazji obejrzeć meczu z Dinah Pfizenmaier po którym odpadła z turnieju. Można było usłyszeć opinie, że zagrała bez wiary, a rywalka rozegrała mecz życia. Ale mimo wszystko porażka z jak na razie zupełnie anonimową Niemką, odległą w rankingu, która przebijała się do turnieju przez kwalifikacje, musiała być dla Uli bardzo bolesna.

Być może nastawiła się na łatwy mecz i dostała cenną lekcję…

Radwańska nie powinna przegrać tak łatwo, a przynajmniej tak łatwo wynikowo (3/6 3/6 – red.). Ula potrzebuje jakiegoś spektakularnego wyniku, żeby prawdziwie uwierzyła, że stać ją. Nawet może być to mniejsza impreza, niekoniecznie wielki szlem, czy bardzo wysoko punktowany turniej. Jakiś półfinał, czy finał mógłby ją doskonale podbudować, pchnąć nieco w rankingu i dodać wiary we własne umiejętności. Szansa na lepszy wynik w Paryżu na pewno była.

Otarliśmy się o rodzinną batalię w 3 rundzie.

- Kolejna rzecz. Szkoda. Byłby to pierwszy pojedynek sióstr o coś. Dotychczas spotykały się na korcie w meczach, których stawka nie była tak wysoka i w pierwszych rundach. Jeśli dobrze pamiętam miało to miejsce trzykrotnie. Teraz mielibyśmy grę naprawdę poważną – o 1/8 finału. Bardzo ważny dla obu pojedynek. Zobaczylibyśmy coś bardzo ciekawego dla polskiego kibica. Szkoda, że do tego nie doszło. Z drugiej strony widzieliśmy jej zwycięski, bardzo trudny mecz z Venus Williams, choć to już inna Williams niż ta, która wygrywała turnieje wielkoszlemowe i widać było, nawet po serwisie, że to już nie to.

To był jej „konik”.

- Przypomnijmy, że Venus jest pierwszą kobietą w historii, która zaserwowała piłkę z prędkością powyżej 200 km/h. Tu mieliśmy 160-170 i to z problemami. Ale zwycięstwo z nią na pewno jest Urszuli sukcesem. Ogranie Amerykanki w dowolnym turnieju zawsze jest czymś, co można sobie wpisać do tenisowego CV. Życzę Uli sukcesu jak najszybciej, bo bardzo jej pomoże.




Sportowe Wywiady
http://sportowewywiady.pl...ench-open-2013/

Nie jest ważne by być lepszym niż ktoś inny, ale by być lepszym niż wczoraj.
"You don't have to be perfect, but you have to try hard. And I did all the time." - Elena Dementieva

Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Tagi tematu: french, open, radwanskich, siostr, tomasz, we, wolfke, wystepach


Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Przyklejony: Prośby o wysłanie wyniku meczu sióstr
Cinek Inne 4 2012-01-11, 10:51
Cinek
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Przyklejony: LIVE SCORE - Australian Open
piterus Australian Open 2012 224 2012-01-24, 04:14
vspak
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Przyklejony: LIVE SCORE - Australian Open 2012
Urszula Radwańska
Cinek Australian Open 2012 54 2012-01-20, 04:28
Cinek
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Przyklejony: LIVE SCORE - Ula Radwańska - US Open 2015
wyniki na żywo, livescore, live score, wynik na żywo
Matus US OPEN 2015 12 2015-08-31, 21:25
Matus
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Przyklejony: LIVE SCORE - Aga Radwańska - US OPEN 2016
wyniki na żywo, livescore, live score, wynik na żywo
Matus US OPEN 2016 115 2016-09-06, 04:15
Matus



Forum o kobiecym tenisie - WTAtenis.pl

Mobilna wersja forum