top home
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie:
Normalna szerokość 1024px Mniejsza szerokość 780px Większa szerokość 1152px Mobilna wersja forum


Pokaż wyniki jako: Posty Tematy Zaawansowane

Poprzedni temat «» Następny temat
Cinek  Rewolucjo trwaj



Aga czy Ula?: Aga i Ula
Pomógł: 5 razy
Wiek: 29
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 21036
Skąd: VVaryniol

Link do postu Wysłany: 2009-08-04, 11:52 Trener Agnieszki Radwańskiej: Walczymy o Masters

Agnieszka Radwańska (WTA 13) od ponad dziesięciu dni jest w Kalifornii. W poprzednim tygodniu zagrała w Stanford, a od poniedziałku będzie walczyć o punkty i pieniądze w Los Angeles w turnieju z pulą nagród 700 tys. dol. Do zaczynającego się 31 sierpnia US Open, czyli ostatniej w roku imprezy Wielkiego Szlema, czekają ją jeszcze występy w Cincinnati (10 sierpnia), Toronto (17) i być może New Haven (23). - Istny maraton, w dużej mierze wymuszony przez reformę kalendarza WTA. Większość tych imprez jest dla Agnieszki obowiązkowa, bo poprzedni rok zakończyła w pierwszej dziesiątce. Musi grać w dużych turniejach - mówi "Gazecie" Robert Radwański, trener i ojciec najlepszej polskiej tenisistki.

- Agnieszka nie narzeka na kontuzje, forma jest, właśnie mamy trening, a za płotem motocykliści robią fikołki po jakichś wertepach. Korty są położone obok obiektu dla sportów ekstremalnych. Wszędzie kręcą się też jacyś aktorzy, jak to w Los Angeles - żartował w sobotę trener. Po południu Radwańscy mieli w planie wycieczkę do Beverly Hills.

Przygotowania Agnieszki do US Open zaczęły się w Stanford idealnie, od wygranej 6:0, 6:1 z ćwierćfinalistką Rolanda Garrosa Rumunką Soraną Cirsteą, ale potem w II rundzie Polka przegrała 6:4, 6:7 (6-8), 1:6 ze Słowaczką Danielą Hantuchovą. - Mecz z Rumunką idealny. Rywalka w ogóle nie istniała. Z Hantuchovą zawiodła głowa. Agnieszka prowadziła w II secie 4:2, ale nie potrafiła dobić Danieli. W tie-braku dogoniła z 3-6 na 6-6, ale Słowaczka znów nie odpuściła. W trzecim secie Agnieszka już nic nie grała. Z tenisem było OK, ale z wolą walki nie bardzo. Szkoda, bo zapowiadało się, że może w tym turnieju powalczyć - opowiada Radwański.

W Los Angeles do Agnieszki uśmiechnęło się szczęście, bo w ostatniej chwili wycofała się Rosjanka Swietłana Kuzniecowa. Polka będzie rozstawiona z wysokim ósmym numerem i w I rundzie ma wolny los. W II rundzie prawdopodobnie dopiero w środę zmierzy się ze zwyciężczynią pojedynku między 34-letnią Japonką Ai Sugiyamą (WTA 57) i jedną z kwalifikantek. W swojej ćwiartce ma m.in. Australijką Samanthę Stosur (nr 13) i Dunkę Caroline Wozniacki (4). Losowanie nie wygląda więc źle. Numerem jeden w Los Angeles jest Dinara Safina, ale brakuje m.in. sióstr Williams.

Jakie są cele na tę część sezonu? - Walczymy o Masters. Agnieszka wciąż ma szansę, ale musi daleko zajść w kilku turniejach i osiągnąć minimum ćwierćfinał w US Open. Twarda nawierzchnia zawsze leżała Agnieszce. Cele muszą być ambitne, nie będziemy celować w 11. czy 12. pozycję - podkreśla Radwański.

Masters to kończące sezon mistrzostwa WTA w katarskiej Dausze, gdzie w październiku o 4,5 mln dol. zagra osiem najlepszych zawodniczek roku. Radwańska jest 13. i do ósemki brakuje jej prawie 800 pkt na liście "Race" (ona jest brana pod uwagę w Masters). Do Dauhy może też jednak pojechać jako rezerwowa. Wystarczy, że będzie dziewiąta (traci tylko 205 pkt). Podobnie było w poprzedni sezonie. Radwańska zastąpiła w Katarze kontuzjowaną Anę Ivanović, pokonała Kuzniecową i zainkasowała aż 200 tys. dol. premii.

Urszula Radwańska (WTA 71), młodsza siostra Agnieszki, też zagra w Los Angeles. 19-latka w I rundzie zmierzy się z Francuzką Julie Coin (WTA 60). Jeśli wygra, może dojść do rewanżu ze Słowaczką Dominiką Cibulkovą, która wyeliminowała Polkę z Wimbledonu. Ale... nawet trener nie specjalnie wierzy w Urszulę. - Dopiero w sobotę o 17 przyleciała z Turcji, gdzie miała aż 10 godz. różnicy czasu. Trudno oczekiwać fajerwerków bez aklimatyzacji w USA. Mogło być jednak jeszcze gorzej. Ula jest bowiem ostatnią tenisistką, która zakwalifikowała się do głównej drabinki. Gdyby musiała grać eliminacje, wyszłaby na kort w sobotę prosto z samolotu. Zobaczymy, co z tego wyjedzie - wzdycha Radwański. Młodsza siostra po Los Angeles zagra w kwalifikacjach do Cincinnati i Toronto. W New Haven i US Open ma zapewniony start w turnieju głównym.

Czy jest szansa, by w USA dopiąć wreszcie jakiś duży kontrakt sponsorski? Radwańscy pozostają bez takiej umowy już ponad rok, czyli od rozstania z Prokomem. Ciągle nie mają też umowy z producentem strojów. Wiadomo tylko, że kilka miesięcy temu negocjowali z jedną z chińskich firm. - Niewykluczone, że coś się wyjaśni. US Open to miejsce, gdzie parę rzeczy na nowy rok można załatwić - tajemniczo odparł Radwański.

Nie jest ważne by być lepszym niż ktoś inny, ale by być lepszym niż wczoraj.
"You don't have to be perfect, but you have to try hard. And I did all the time." - Elena Dementieva

Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Tagi tematu: agnieszki, masters, radwanskiej, trener, walczymy


Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Przyklejony: Wygrane Agnieszki z top10
piterus Statystyki 1 2014-11-16, 16:44
Cinek
Brak nowych postów Przyklejony: Największe come back'i Agnieszki
Cinek Dyskusje ogólne 77 2016-07-02, 14:43
Porando
Brak nowych postów Przyklejony: Plany startowe Agnieszki 2018
Cinek Dyskusje ogólne 27 2018-09-26, 04:09
plastras
Brak nowych postów Przyklejony: Nagrody, wyróżnienia, odznaczenia Agnieszki
Cinek Dyskusje ogólne 9 2017-10-18, 06:26
beatrycze
Brak nowych postów Przyklejony: Obecny sprzęt i ubranie Agnieszki
Cinek Dyskusje ogólne 19 2017-12-30, 00:05
Cinek

Reklama



Forum o kobiecym tenisie - WTAtenis.pl

Mobilna wersja forum