Aga czy Ula?: Aga i Ula Pomógł: 2 razy Wiek: 21 Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 12009 Skąd: VVaryniol
Wysłany: 2012-01-17, 15:10 Ula Radwańska była bliska kreczu z Riske!
Cytat:
Urszula Radwańska sprawiła dzisiaj bardzo miłą niespodziankę, ogrywając w pierwszej rundzie Australian Open Amerykankę Alison Riske. Jak się okazuje, sukces stanął pod wielkim znakiem zapytania w trakcie drugiego seta.
Niby na papierze faworytką tego spotkania była Polka, ale to jej rywalka w ostatnich tygodniach pokazała bardzo dobrą dyspozycję. Pod koniec zeszłego roku wygrała dwa challengery i dodatkowo ze sporą łatwością przeszła kwalifikacje do Australian Open. Radwańska natomiast w Melbourne tylko raz wcześniej znalazła się w drabince turnieju głównego (w 2010 roku), gładko przegrywając z Sereną Williams.
Pierwszą partię Polka wygrała 6:4, notując po drodze trzy przełamania. W drugim secie przyszedł jednak kryzys - młodsza z sióstr Radwańskich poprosiła o przerwę medyczną z powodu przemęczenia organizmu. Ula w tym momencie, przy stanie 1:4, była bliska kreczu i przedwczesnego zejścia z kortu.
- Cały mecz toczył się w upale i w pewnym momencie Ula źle się poczuła, dlatego wzięła "medical" - wyjaśnił kapitan reprezentacji Polski w rozgrywkach o Fed Cup Tomasz Wiktorowski, który jako trener towarzyszy w Australii Agnieszce Radwańskiej.
- Była wtedy bliska zejścia z kortu, ale okłady z lodu, nawodnienie organizmu napojami i sama dłuższa chwila odpoczynku postawiły ją na szczęście na nogi. To była jedyna słabość, bo poza tym tenisowo i sportowo była lepsza od Amerykanki - podkreślił Wiktorowski.
Drugi set zakończył się wygraną Amerykanki 6:1, ale później do głosu powróciła polska tenisistka. W decydującej partii obie zawodniczki dążyły do skracania wymian i zdobywania punktów jak najmniejszym nakładem sił. Po 35 minutach Radwańska mogła cieszyć się z wygranej 6:2 i pierwszego w karierze awansu do drugiej rundy Australian Open. Zagra w niej w czwartek z Rumunką Soraną Cirsteą, która pokonała faworytkę gospodarzy, rozstawioną z "szóstką" Samanthę Stosur.
- Uważam, że ze względu na styl gry Uli lepszą rywalką będzie dla niej Cirstea, bo pokonać Stosur byłoby bardzo ciężko. Poza tym pamiętajmy, że najczęściej jest tak, że po wygranej z zawodniczką z TOP 10 dziewczyny grają następny mecz nieco słabiej i są na ogół lekko zdekoncentrowane. To zawsze dobrze jest wykorzystać. Na pewno nie będzie pojedynku na Rod Laver Arena w sesji wieczornej, ale przecież nie o to tu chodzi, tylko o jak najlepszy wynik w Wielkim Szlemie - zapowiedział Tomasz Wiktorowski.
Starsza z sióstr Radwańskich - Agnieszka, rozstawiona z numerem ósmym, w drugiej rundzie zmierzy się w środę nad ranem (polskiego czasu) z Argentynką Paulą Ormaecheą, obecnie 189. w rankingu WTA Tour, która wcześniej przebijała się przez eliminacje. Zagrają czwarty mecz na Margaret Court Arena, trzeciej co do wielkości arenie w Melbourne Park.
Eurosport - pk
_________________
Nie jest ważne by być lepszym niż ktoś inny ale by być lepszym niż wczoraj.
"You don't have to be perfect, but you have to try hard. And I did all the time." - Elena Dementeiva
Agnieszka Radwańska ~ Urszula Radwańska ~ Roger Federer ~ Lleyton Hewitt ~ Juan Martin del Porto ~ Łukasz Kubot ~ Gisela Dulko ~ Jerzy Janowicz ~ Michał Przysiężny Joasia Nalborska
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach