Aga czy Ula?: Aga i Ula Pomógł: 2 razy Wiek: 19 Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 5560 Skąd: VVaryniol
Wysłany: 2010-02-02, 20:29
Jeżeli Agnieszka zagra tak pasywnie i słabo, jak grała w AO to zostanie zmieciona w 2 setach, więc mam nadzieję, że się zmobilizuje na ten mecz.
_________________
Agnieszka Radwańska ~ Urszula Radwańska ~ Roger Federer ~ Lleyton Hewitt ~ Juan Martin del Porto ~ Kubot/Marach ~ Łukasz Kubot ~ Gisela Dulko ~ Jerzy Janowicz ~ Michał Przysiężny Joasia Nalborska
Aga czy Ula?: Aga i Ula
Dołączył: 25 Kwi 2009 Posty: 3077 Skąd: Pomorze
Wysłany: 2010-02-03, 10:44
Każdy wynik w tym meczu jest możliwy. Zakładam, że Aga sie zmobilizuje i wygra
pojedynek w trzech wyrównanych setach. Trzymam kciuki. Na dobre i na złe.
_________________ PL Girls Top 5
1) Radwańska Agnieszka - 8 m. - 3995 p.
2) Piter Katarzyna - 210 m. - 248 p.
3) Domachowska Marta - 230 m. - 224 p.
4) Radwańska Urszula - 232 m. - 223 p.
5) Linette Magda - 239 m. - 214 p.
Aga czy Ula?: Aga i Ula Pomógł: 2 razy Wiek: 19 Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 5560 Skąd: VVaryniol
Wysłany: 2010-02-07, 15:58
Nie mam pretensji do Agnieszki. Zagrała na prawdę świetnie, wickmayer wykazała się NADLUDZKĄ odpornością psychiczną, chyba przy 5 bp zaserwowała asa, przy pozostałych świetne serwisu i winnery na granicy błędu. Aga robiła co mogła, nawet podniosła się po porażce w tb, chodź w jej walkę już nie wierzyłem.
No, Yanina pokazała, że z taką odpornością psychiczną szybko będzie w 1 dziesiątce, żal tylko tego tb, w którym Agnieszka mogła już wygrać. Musi się nauczyć Polka lepszej gry przy bp, bo przy bp (jak ma szanse przełamać) przebija i liczy na błąd, zamiast atakować. Potem atakuje przy równowadze, a przy bp dla siebie znów przebija. Ale trzeba też dodać, że pecha miała Polka przy tych bp dla siebie, działo się wszystko by tylko ich nie wygrała.
_________________
Agnieszka Radwańska ~ Urszula Radwańska ~ Roger Federer ~ Lleyton Hewitt ~ Juan Martin del Porto ~ Kubot/Marach ~ Łukasz Kubot ~ Gisela Dulko ~ Jerzy Janowicz ~ Michał Przysiężny Joasia Nalborska
Wiek: 22 Dołączył: 31 Maj 2009 Posty: 326 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-02-07, 16:11
piterus napisał/a:
Daro to przez ciebie bo pisałes w trakcie meczu, że chyba to przegra
A tak na poważnie to Aga wygrałaby gdyby nie siatka, bo przy stanie 6:5 w tb cudem przetoczyła się po nieczystym zagraniu
Proszę Cię...Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem.
Aga zagrała naprawdę dobry mecz, miała mnóstwo kończących uderzeń, wiele wspaniałych akcji. Tyle tylko, że tak jak słusznie zauważył pan Wojciech Fibak, tenis to nie tylko talent, spryt, umiejętności, ale także głowa, a ta dzisiaj zawiodła Agnieszkę. Umiejętności jej nie brakowało, zabrakło tylko spokoju w tych najważniejszych momentach.
Ale ktos kto, mówi, że zagrała fatalnie powinien sobie zaktualizować badania...
Znowu przegrała wygrany mecz po bardzo dobrym pojedynku. Naprawdę te skróty. Szkoda niewykorzysanej szansy, w TB w drugim secie a miała ich kilka. Aga grała dobrze ale w kluczowych momentach lepsza była Yanina albo po prostu Aga traciłą głowę. Jeszcze te asy Wickmayer w ważnych momentach.
Aga grała dobrze !! I nie mam jej za złe że przegrała!! Ale wkurza mnie u niej że jak wygrywa to się nie cieszy!!! Łazi jak jakiś dziad szukający butelek na sprzedaż A mam się zachowywać jak belgijka !! Ma skakać i się cieszyć z każdej wygranej piłki!!!
Aga czy Ula?: Isia Pomógł: 1 raz Dołączył: 06 Maj 2009 Posty: 5790
Wysłany: 2010-02-07, 17:53
Też nie mam za złe, że przegrała. Jak już wspomniałem w innym temacie dawno nie widziałem takich winnersów Agi. No i siła jest Widać, że Aga popracowała nad siłą w tej przerwie. Gratulacje dla Yaniny
Aga zagrała świetny mecz nie mam wogóle jej za złe tej porażki myśle ze jeszcze się jej zrewanzuje było Dość blisko mysle że Marta troche zawaliła bo mogła ograć Flipkens. Brawa dla Agi walczyła nawet kilka razy krzykneła po udanej akcji i zaciskała pieść co u niej sie nie zdaza no i pokazała swietny tenis oby w Dubaju była równie dobra.
Wiek: 22 Dołączył: 31 Maj 2009 Posty: 326 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-02-08, 10:45
Ej teraz to z kolei w drugą stronę przesadzacie. Tak jak napisałem wcześniej Agnieszka zagrała dobry mecz, pokazała naprawdę dobry tenis. Ale na litość boską przecież nie można jej za ten występ nadmiernie chwalić, bo ona w końcu przegrała "wygrany" mecz. Sama też przyznała, że "trochę" zawaliła. To "trochę" to jest mało powiedziane. To nie w serwisie jest teraz problem, ale właśnie w umiejętności skończenia najważniejszych akcji.
Aga czy Ula?: Aga i Ula
Dołączył: 25 Kwi 2009 Posty: 3077 Skąd: Pomorze
Wysłany: 2010-02-08, 11:14
Mecz był wielkim widowiskiem. Tylko należy się cieszyć, że dostarczył dużo wrażeń.
Jeszcze raz dziękujemy Agnieszko !!!
_________________ PL Girls Top 5
1) Radwańska Agnieszka - 8 m. - 3995 p.
2) Piter Katarzyna - 210 m. - 248 p.
3) Domachowska Marta - 230 m. - 224 p.
4) Radwańska Urszula - 232 m. - 223 p.
5) Linette Magda - 239 m. - 214 p.
Aga czy Ula?: Aga i Ula Pomógł: 2 razy Wiek: 19 Dołączył: 09 Kwi 2009 Posty: 5560 Skąd: VVaryniol
Wysłany: 2010-02-08, 11:14
Problem jest tylko w tym, że przy BP dla Agnieszki lub meczowej gra ona 'na przerzut', licząc, że rywalka popsuje piłkę i sama przegra mecz. w tym meczu wickmayer pokazała taką odporność psychiczną, że przy każdym bp i meczowej grała świetnie - i to zgubiło Agnieszkę.
Koniecznie musi przy ważnych piłkach Agnieszka ryzykować - nie nadmiernie, ale na pewno nie może grać przy meczowych na środek, na półkortu, bo już taka wickmayer nawet przy meczowych umie to wykorzystać. Poza tym też Agnieszka przy bp nie grała źle, wickmayer kilka razy z rzędu przy bp serwowała asa - to co można poradzić?
wczoraj wszystko było przeciwko Polce i niestety trzeba się z tym pogodzić.
Oby w Dubaju tak ładnie agresywnie grała to może po raz pierwszy od 2(3?) lat uda się tam przejść chociaż 1 rundę, bo ciągle wisi tam jakaś klątwa nad Agnieszką i nie wgrała tam jeszcze meczu .
_________________
Agnieszka Radwańska ~ Urszula Radwańska ~ Roger Federer ~ Lleyton Hewitt ~ Juan Martin del Porto ~ Kubot/Marach ~ Łukasz Kubot ~ Gisela Dulko ~ Jerzy Janowicz ~ Michał Przysiężny Joasia Nalborska
Do trzech razy sztuka, a może dojdzie do SF przy korzystnej drabince, bo w Dubaju się naprawde ciekawie zapowiada.
Z Wickmayer zagrała jeden z najbradziej ofensywnych meczów w karierze o ile nie najbardziej. Cóż, tak miało być.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach